
Nowe oblicze Coltrane'aCałkowicie odmieniona restauracja Coltrane przedstawia swoje nowe menu! Spośród wszystkich krakowskich restauracji, jedna jest nam szczególnie bliska z racji tego, że powstała dokładnie w tym samum czasie, co nasz portal, dlatego zawsze z ciekawością śledzimy losy kameralnej restauracji Coltrane, która z racji swego "patrona", wieczorami przeobraża się klub jazzowy.
Początkowo była jedyną chyba restauracją Krakowską, która flirtowała z kuchnią bałkańską. Następnie kilkakrotne zmiany dowódców kuchni sprawiły, że Coltrane miał swoje wzloty i upadki, teraz jednak, wraz z nowym, bardzo ciekawym menu zaczyna praktycznie z nową kartą, którą ma nadzieję zapisać złotymi i smakowitymi zgłoskami. Propozycje nowego szefa kuchni nie są ściśle powiązane z konkretnym regionem czy kulturą kucharską (jeśli musieć by przyporządkować, najbliżej im chyba do Włoch), jednak większość pozycji wygląda tutaj niezwykle interesująco. Zacząć należy oczywiście od przystawki, gdzie zachęca Smażony ser z musem gruszkowym podawany na rukoli. Mięsożerców skusi z kolei na pewno Kurczak marynowany w balsamico z czosnkiem i tymiankiem na sosie musztardowym. Z kolei na zwolenników potraw nieco lżej strawnych czekać będzie jedna z sałatek, na przykład ta z wędzonym łososiem, marynowaną gruszką i filetowaną pomarańczą na malinowym winegrecie. Mając to już za sobą, zgodnie z polską tradycją, należy spożyć zupę, i nic nie zmienia tutaj fakt, że w menu pozycji typowo polskich nie znajdziemy. Możemy natomiast spróbować Toskańskiej zupy pomidorowej, lub bardzo ciekawego Kremu z dyni z chorizo. Oczywiście jest też coś dla osób, które wolą włoski model ucztowania, a mianowicie makarony, jak choćby Penette "Violetta" z tuńczykiem, zielonymi oliwkami, anchois, czosnkiem i brokułami. I w ten oto sposób dochodzimy do sedna, a mianowicie dań głównych, wśród których na szczególną uwagę i, jak obiecują włodarze restauracji, uznanie, zasługuje między innymi Stek z polędwicy z sosem z zielonego pieprzu czy też Łosoś w cieście filo z risotto maślanym, z kanelkami z cukinii w sosie melonowo-limonkowym.
A jeśli to takiej uczcie ktoś wciąż będzie miał jeszcze miejsce na małe co nieco, to czeka go to, co tygrysy lubią najbardziej, a mianowicie desery, które stanowią bardzo mocny punkt w karcie Coltrane'a. Zresztą pozycje takie jak Suflet czekoladowy z adwokatem i lodami bananowymi czy przede wszystkim Mus z białej czekolady w aromacie lawendy z sosem z białego bzu, mówią same za siebie. Dodać do tego rzecz, które silną stroną restauracji była od zawsze, czyli drinki i tak oto mam nowe i zapowiadające się bardzo ciekawe oblicze Coltrane'a, które aż prosi się, by je sprawdzić. No a my na takie prośby z pewnością głusi nie pozostaniemy, a myślę, że i Wy dacie się skusić. Podziel się ze znajomymi: ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Dołącz do nas na Facebooku: Redakcja Portalu Tagi: Coltrane, restauracja, kurczak, sałatka, ser, penette, makaron, stek, polędwica, łosoś, suflet | Polecamy: Popularne tagi: restauracja, kaczka, zniżka, Wine_Garage, pierogi, wino, rabat, konkurs, francuska, tajska, japońska, Edo_Fusion, pizza, wołowina, kurczak, szpinak, Michelin, krewetki, Scandale_Royal, curry |