
ASIA to go Inni ocenili na: ![]() ![]() ![]()
Cenowo: raczej tanio Okolica: Kazimierz Dobra na:Kuchnie:kolia: Jestem porażona poziomem kulnarnych gustow moich rodakow. U "chinczyka z pudla" jadam dosc czesto, ale za granica i np. w Wiedniu to moja ulubiona odskocznia kulinarna na szybko. Porcje tam sa duze, dawane ile tylko da sie upchnac do pudelka, warzywa zawsze inne, swieze, sos sojowy lany hojnie, makaron prawdziwie noodlowski.
Chcialam sprawdzic jak to w Krakowie moze byc z tym "Chinczykiem" - pierwsze zaskoczenie to to, ze nie Chinczyk je robi. Kolejne - noodle to jakis oszukany makaronik, miesa co kot naplakal, sos wyliczony co do kropelki, kiepskiej jakosci. Smak calosci kompletnie mierny, nie dalam rady dojesc do konca. Porazajaca oszukancza podroba z pozalowaniem kazdego skladnika poza groszkiem. Czytajac, ze komus moze to smakowac ubolewam ogromnie.... Powtarzam, porazajace. Marek: No tak się akurat mój drogi składa, że nie opieram się na domysłach ,ale widziałem kilka razy jak dochodziło do przygotowywania tej potrawy i nie było tam mrożonych warzyw na pewno - były one wyjętę z lodówki i wyglądały bardzo świeżo. Nie wiem kiedy ostatnio widziałeś tam mrozone warzywa ale jeśli w ogóle to pewnie bardzo dawno. Poza tym pomyśl jak potem wyglądałaby ta potrawa jeśli zawierałaby rozmrożone warzywa - błoto. A przejdź się do Asii i zobacz czy to jest błoto. Nie wiem czemu aż tak się uwziąłeś ze swoją krytyką wobec Asii. Rozumiem ,że to nie są jakieś rarytasy, ale w porównaniu do reszty fast foodów to przynajmniej wyróżnia się cokolwiek większą finezją niż buła sos i mięcho. Jeśli Tobie takie coś wystarcza to nikt Ci nie broni. Tylko po co na siłę chcesz obrzydzić to jedzenie innym, taka kłótnia w ogóle nie ma sensu, nie pasuje Ci to jedzenie to nikt Cie nie zmusza byś je jadł. Hipo: W żadnym razie nie bronię kebabów, bo zdaję sobie sprawę w jakich warunkach robione są czasem kebaby, ale Ty Ewo, pomyśl przez chwilę nad tym co piszesz. Niemal każde mięso jakie spożywamy, jest na jakimś etapie mrożone, ale co innego mrożone mięso, a co innego mrożone warzywa. Apeluję więc jeszcze raz, nie broń ślepo i bezmyślnie lokalu, ale zastanów się lepiej choć chwilkę przed ciśnięciem kolejnym "argumentem", bo uwierz, to nie ja jestem tutaj śmieszny. ewa: hipo jesteś śmieszny..........
zapraszam na rynek w godzinach dostaw - czyli do 10.00 rano to zobaczysz mrożone kebaby jakie wędrują do arabskich lokali.
Powodzenia w obserwacjach, Hipo: I ponownie dajesz popis swych "wyszukanych" kubków smakowych :) Jak kiedyś będziesz obecny przy tym, jak kończy się jedna z potraw, to zobaczysz proces uzupełniania tego ich woka - wór makaronu, nieco mniejszy wór mrożonych warzyw i do tego malutki pojemniczek kurczaka, więc mrożone warzywa to nie jest kwestia domysłów, a faktów. A kebab lepszy jest choćby dlatego, że tak przynajmniej wszystko w miarę świeże jest. marek: Mrożone warzywa ? nie wiem skąd czerpiesz takie dane, ale tak nie smakują mrożone warzywa... No na pewno jest to bardziej wyszukany smak od hamburgerów ,zapiekanek i kebabów. Asia jest owszem substytutem ,ale w jednym rzędzie z kebabem czy frytkami jej nie można postawić. Jeśli nie widzisz pomiędzy tymi daniami różnicy to Ci szczerze współczuję. Na szczęście nie musimy być skazani tylko na kebaby , hamburgery jako danie na szybko i ktoś pomyślał o czymś takim jak Asia to go. Hipo: A to się uśmiałem!!! :D Odkąd to makaron, mrożone warzywa i odrobina kurczaka polane najtańszym sosem, to ciekawy smak??? Oj Marek Marek, tym komentarzem dałeś najlepsze świadectwo wyszukania swych kubków smakowych :) Może poszukaj ich jeszcze trochę, bo najwyraźniej się gdzieś zagubiły :) Asia jest jedynie substytutem zapiekanek, kebabów czy innych fast foodów, niczym więcej, więc "nie nazywajmy szamba perfumerią" (to ostatnie odnosi się to wszystkich wymienionych fast foodów). Marek: Droga elu. ":" zamieniłbym na "to" i wszystko jest jasne. Żałosny Twój komentarz. Jedzenie jest dobre dla tego ,kto ma wyszukane kubki smakowe i szuka w jedzeniu czegoś więcej niż kalorii. Ty do takich osób nie należysz jak widzę. Makaron i ryż z mięsem ma bardzo ciekawy lekki smak, wyszukane przyprawy i dobrą konstystencję a zwłaszcza cenę. Polecam , smakuje o wiele lepiej niż hamburgery w MC syfie czy kebaby u Arabów, nie pisząc już o paskudnym jedzeniu Włochów ,którzy są w okolicy. Gratulacje dla Asii ,że wydźwignęła się z okresu przestoju jaki miał miejsce kilka miesięcy temu. Widać ,że punkt się stale rozwija. ela: totalny szajs klucha ze zgnitymi jarzynami... BARTEK: MOIM ZDANIEM REWELKA.
CENĘ OBNIŻYLI, SMAK I SZYBKOŚĆ PODANIA TAKA SAMA.
Z PEWNOŚCIĄ DOBRA ODSKOCZNIA OD KEBABÓW I ZAPIEKANEK. krzysiek87: heehe no jest dobre ale tylko w niedziele nad ranem jawracam z iprezy i mam 2 promile to zjem ale tlko jak mam 2 promile żak z UJ: Dla mnie i moich znajomych rewelacja.
niezgadzam się z opinią, jedzonko b.dobre zwłaszcza nad rankiem, kiedy świta w niedzielę. pozdro dla niedowiarków arek43: bez smaku kompletnie a kiedys było smaczne....:( zajger.p: jedzenie od 3 miesiecy znaczmie zmieniło swoje walory smakowe... kiedyś Asia To Go a teraz byle co!!! janusz.m: witam serdecznie. zgadzam sie z wldkiem ale tylko troszke. obsługa troche lepsza ale wyraz twarzy tych dziewczyn bezcenny:) tak jak by za kare stały za tym pseudo jedzeniem.
smak zgnito-ostry
zapach mydliny+papryka
wygląd gulasz chiński
barwa hmmmmmmm sraczkowata?
pisze tak hamsko bo jestem zły na to sie stało z tym jedzeniem pamiętam jak dzis jak co każdy piątek i sobote to jadłem. było zajebiste, a ostatno kupiłem sobie makaronik niby ok.... dwa razy do buzi wsadziłem widelczyk i co ??
prawie sie pożygałem... klucha klucha z sosem. ludzie co sie z wami dziej??
czemu zawsze wszystko niszczycie?
było dobre ale sie skończyło... szkoda pozdr i tylko czekam (daje wam pół roku a splajt gwarantowany) waldek: gratulacje pomysłu - fajne jedzonko na kazimierzu MARKO: BYWAM TAM DOŚĆ CZĘSTO I MUSZĘ POWIEDZIEĆ, ŻE JEDZENIE OD KILKU TYGODNI ZDECYDOWANIE SIĘ POPRAWIŁO, A CI PANOWIE Z OBSŁUGI CHYBA WYLECIELI BO PRACUJĄ TERAZ DZIEWCZYNY, ŚWIETNIE OBSŁUGUJĄCE. JEST TO MIŁE ZASKOCZENIE, BO LOKALIZACJA, JEDZENIE - W SZCZEGÓLNOŚCI MAKARON Z KURCZAKIEM REWELKA.
ZDECYDOWANY POZYTYW-POLECAM KAŻDEMU nikita: Jadałam tam kiedyś bardzo często ale w ostatnim czasie jedzenie bardzo się pogorszyło niestety..nie polecam!!a poziom obsługi jest zerowy!!nie wiem czemu na Kazimierzu nagle zaczęli pracować sami panowie, niedawno byłam i chciałam zjeść makaronik i jestem pewna, że pracownicy byli upojeni alkoholem widocznie bardziej zajęci są sobą niż klientami!! Mary: Mieszkam przy Estery, wiec czesto w weekendy jadalam makaron z sosem słodko-ostrym. Bardzo mi smakowało i zgadzam się, że sama idea pudełeczek jest ciekawa. Jednak ostatnio coś sie tam zmienilo. Tydzien temu otrzymalam zimna breje, w ktorej w dodatku znajdowaly sie kawalki szkla i wlos! Pudeleczko, tez jakby inne, malo sztywne, rozwalające się. Wprowadzili wiele nowych dan, ale widac ze w tym momencie chodzi tam już tylko o kase. Jakość chińskiego dania z pudełeczka spadła! Hipo: W końcu się złamałem i spróbowałem w zeszłą sobotę i najbardziej z tego wszystkiego podoba mi się sama idea kartonowych pudełek i pałeczek. Jedzenie (wersja makaronowa) nie jest złe, ale pozostaje dokładnie tym czym jest - odgrzanym gotowym makaronem z mrożoną mieszanką warzywną i kurczakiem od czasu do czasu. Pracownica:):):): nie specjalista, to Panie same przyrzadzaj, fanatstyczne kucharki:P nie no jedzonko full wypas, zapraszamy wszytskich,a jezeli chodzi o wyglad Pan tam pracujacych to czasami zdarzaja sie nieprzespane noce, prosimy o wyrozumialość:) thai: jem tam zawsze kiedy na rynku jestm, jedzonko swietne a sos jeszcze lepszy bo ostry az lzy leca same, boskie asia: wg mnie świetna sprawa, brakowało czegoś takiego w krk :)
jedzonko dobre, nie drogie, na szybko.. polecam z makaronem sosem slodko-ostrym i cebulka :) mmm... klimatyczne paleczki i pudeleczko. Ania: Nie gotuje specjalista, tylko panie to przyrządzają na oczach klientów z gotowych składników - jak się skończy patelnia to można popatrzeć. A jedzenie dobre, plus za kartoniki i pałeczki jaga: Zachęcona zdaniem wielu klientów poszłam wczoraj spróbować tych frykasów. Jakoś nie zdawałam sobie sprawy, że frykasy są tylko dwa, więc wybór jest, delikatnie mówiąc, mocno ograniczony. Na obronę muszę jednak powiedzieć, że jedzenie jest całkiem dobre. Jak na dania typu fast food myślę, że bronią się mocną 4. Niestety mam ogromne wątpliwości czy te knajpy przetrwają. Nie jest to miejsce do którego chcemy się wybrać celowo, a raczej trafiamy tam przypadkiem lub gdy chcemy coś zjeść tanio i szybko. Problem w tym, że częste jedzenie tego samego jest po prostu nie do zniesienia. Sugeruję powiększenie menu do 5-7 dań, które można serwować na szybko i które zachęcą stałych klientów do częstszych odwiedzin.
Z całego serca życzę jednak powodzenia ewa: rewelacja cos niesamowitego:)
pychota chyba jakis specjalista wam to gotuje. Komentarze bez wskazania spożywanej potrawy lub potraw i ich krótkiego choć opisu, nie będą publikowane. W komentarzu winna się znaleźć także przybliżona data wizyty. Przed umieszczeniem komentarza prosimy zapoznać się z Regulaminem. | Zobacz również inne restauracje: |