
Kuchnia małopolska powraca do KrakowaRestauracja Pod Gruszką znów otworzyła swe podwoje zachęcając gości swym małopolskim menu. Historia domu "Pod Gruszką" sięga XIV wieku, zbyt jest więc długa i barwna, by przytaczać ją w całości i ze wszystkimi szczegółami. Dość powiedzieć, że w jego wygląd ingerował między innymi XVII-wieczny włoski rzeźbiarz - Baltazar Fontana. Swego czasu mieściła się tam również uznana i ceniona pensja dla panien. U progu XX wieku na pierwszym piętrze pojawiła się Kawiarnia Sauera. Szybko zaczęła ona skupiać krakowskie środowisko artystyczno- literackie. Spotykali się tam m.in. Tadeusz Boy-Żeleński, Włodzimierz Tetmajer, Lucjan Rydel. Kawiarnia była też pierwszym lokalem publicznym w Krakowie, gdzie w wyłączonej sali mogły przebywać kobiety.
W latach pięćdziesiątych ubiegłego stulecia kamienica przy ul. Szczepańskiej 1 stała się domem Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, a niebawem powstał tam Klub Dziennikarzy "Pod Gruszką", który mieści się tam do dziś. Po około dwuletniej przerwie działalność wznowiła też restauracja Pod Gruszką, która, jakkolwiek paradoksalnie by to zabrzmiało, jest czymś nowym na krakowskiej scenie gastronomicznej. ![]()
Abstrahując od wielowiekowej historii samego miejsca, restauracja pragnie nawiązywać do historii także kulinarnie, do historii i tradycji kuchni małopolskiej. Wydać się to może niezwykłe, ale jest to chyba pierwsza restauracja w Krakowie tak mocno osadzona w tradycji małopolskiego kucharzenia. W naszym pięknym mieście, próżno by szukać lokalnych specjałów innych niż Maczanka po krakowsku. Pod Gruszką znaleźć można dużo więcej małopolskich smaków i smaczków. Począwszy od zup takich jak Żurek, serwowany nie tylko z białą kiełbasą, ale i białym serem czy też zupa mariacka (na cielęcinie z serem), poprzez Pyzy jarmarczne (z białym serem i cebulą), Bite zrazy wieprzowe po staropolsku czy też Sandacza po małopolsku, aż do klasycznych, małopolskich Mandrzyków (placuszki serowe zbliżone wyglądem do racuchów) w ramach deseru, wszystko Pod Gruszką smakuje Małopolską. No może prawie wszystko, bo w menu znajdziemy też Gołąbki z czerwonej kapusty, które choć wywodzą się z innego regionu, są na tyle ciekawe, iż włodarze restauracji postanowili zapoznać z nimi rodzimych smakoszów. Pod Gruszką pamięta o jeszcze jednej krakowskiej tradycji, a mianowicie oszczędności i nie naraża portfeli i kieszeni swych gości na duży uszczerbek.
Jednak Pod Gruszką to nie tylko restauracja, bowiem wspólnie ze Śródmiejskim Ośrodkiem Kultury, prowadzi ona działalność kulturalną i artystyczną. Do końca wakacji, trzy razy w tygodniu organizowane są w restauracji darmowe koncerty chopinowskie, a co miesiąc wystawy plastyczne. W planach retrospektywna wystawa satyryczna "Festiwalu Dobrego Humoru", który co roku odbywa się w czerwcu w Gdańsku. Warto więc pójść do starej nowej restauracji Pod Gruszką, rozkoszować się typowymi, choć już niemal zapomnianymi smakami małopolskiej kuchni, a przy okazji liznąć nieco kultury i sztuki, czyniąc czas spędzony tam niezapomnianym. Podziel się ze znajomymi: ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Dołącz do nas na Facebooku: Redakcja Portalu Tagi: Pod_Gruszką, restauracja, polska, małopolska, żurek, zupa, mariacka, zrazy, pyzy, sandacz, mandrzyki, koncerty | Polecamy: Popularne tagi: restauracja, kaczka, zniżka, Wine_Garage, pierogi, wino, rabat, konkurs, francuska, tajska, japońska, Edo_Fusion, pizza, wołowina, kurczak, szpinak, Michelin, krewetki, Scandale_Royal, curry |