
Geppetto Inni ocenili na: ![]() ![]() ![]() ![]()
O restauracji Trattoria Geppetto to miejsce, w którym każdy gość odnajdzie niepowtarzalny klimat Toskanii. Przytulnym wnętrzom, przypominającym miejsca spotkań mieszkańców słonecznej Italii, ciepła nadają zarówno ręcznie malowane na ścianach toskańskie pejzaże, jak i drewniane elementy wykończenia. Jest też stylowy kominek, którego żar daje poczucie bezpieczeństwa domowego ogniska, nawet w czasie największych mrozów. To wszystko tworzy nastrojowe wnętrze pełne gwaru i włoskiej muzyki, gdzie możecie Państwo zjeść lunch, spotkać się w interesach lub spędzić miłe chwile z kimś bliskim podczas kolacji przy świecach. Przewidzieliśmy dla Państwa liczne udogodnienia: krzesełka dla najmłodszych, specjalne menu dziecięce, sieć bezprzewodową w lokalu i gniazdka elektryczne przy stołach. Już teraz zapraszamy do zacisznego ogródka, gdzie można się zrelaksować i zjeść coś pysznego - zarówno wybierając ze standardowej karty jak i ze specjalnej oferty grillowej. Polecamy specjały naszej kuchni, zaś jeśli macie Państwo szczególne życzenia i potrzeby - zorganizowanie cateringu lub imprezy w naszej Trattorii (urodzinowej, firmowej, chrzcin, komunii itp.) - razem znajdziemy menu i rozwiązania, które te potrzeby zaspokoją. Dysponujemy monitorowanym parkingiem, zaś niewielka odległość od ścisłego centrum miasta (do Rynku Głównego - 20 minut spacerem), a także możliwość skorzystania z usług noclegowych Pensjonatu LEO, znajdującego się pod tym samym adresem, stwarza wiele możliwości organizowania wolnego czasu. Nasz Szef Kuchni poleca: Carpaccio z kaczki z tymiankiem pod świeżą rucolą polane sosem wiśniowym - 19zł Zupa rybna w aromacie anyżu - 11zł Sałata z grillowanym łososiem, groszkiem cukrowym, jabłkiem i orzechami włoskimi pod sosem miodowo-cytrynowym - 18zł Cytrynowe pappardelle z cielęciną i kaparami - 21zł Saltimbocca alla romana na ziemniaczanym rosti z tagiatelle z warzyw - 36zł Kurczak w sosie limonowym w aromacie szynki parmeńskiej z ryżem i warzywami z wody - 28zł Delikatny łosoś z pietruszkowym risotto, oblany sosem z różowych grapefruitów - 34zł Herbaciana panna cotta na imbirowo-miodowej konfiturze z pomarańczami - 10zł Teryna czekoladowa z kremem z białej czekolady i konfiturą wiśniową - 12zł Pizza bianca - Focaccia: Caprese (sałatka caprese w sosie pesto), Melone Cantalupo (melon zawijany w szynce parmeńskiej), Cipolla (cebula grillowana z dodatkiem borowików), Salmone (łosoś grillowany pod sosem beszamelowym), Speciale Capo Cocina (pizza z serem w rantach) - 28-33zł Telefon: 12 44 55 777 Adres e-mail: office@trattoriakrakow.pl Strona www: http://www.trattoriakrakow.pl Cenowo: umiarkowanie Okolica: Krowodrza Dobra na:Kuchnie:Udogodnienia:Muniek: Nowi właściciele? oj to może jednak się jeszcze skusimy. W Geppetto byliśmy dwa razy - na komunii i na imieninowej kolacji. Jeżeli chodzi o komunię to organizował nam ją o ile dobrze pamiętam imię managera pan. Marcin. I muszę powiedzieć, że wszystko było tak jak miało być. Dopięte na ostatni guzik.Lubiliśmy to miejsce na imieninach było również super a managerka skrzętnie ukrywałam ogromne braki w alkoholach i winach i non stop biegała po nowe butelki wódki. W porządku. Polecam. Obsługa miła jedzenie ok. Grzegorz: Witam serdecznie wszystkich wpisujących się na tę stronkę. Pa Pawel ma w 100procentach rację, tak zwolniłem się na własne życzenie, bo po prostu dostałem lepszą propozycję pracy i jest mi w nowej pracy bardzo dobrze. Jeśli chodzi o jedzenie to teraz nie wiem ale mam nadzieje że jest utrzymane na tym samym poziomie lub lepszym, nawiązując do komentarzy na mój temat to dzisiaj odczytałem je wszystkie i naprawde jest mi bardzo przyjemnie z tych pozytywnych, lecz obsługa to nie wszystko w restauracjii i zgadzam się jeszcze raz z Panem Pawłem. Pozdrawiam wszystkich i restaurację i życze sukcesów Anastazja: Panie Pawle zgadzam się z Panem w 100%. Nie wydaje mi się aby jakość wydawanych potraw była gorsza.Z tego co zauważyłam to wcześniej jakiekolwiek niedogodności wynikały po prostu z braku funduszy=braków w karcie, więc nie sądzę żeby nawet "świetny" Pan Grzegorz miał na to jakikolwiek wpływ. Ostatnio odwiedziłam Trattorię ze znajomymi i byłam bardzo mile zaskoczona. Jest nowe menu i tu uwaga! bez żadnych braków. Nie ma co prawda jeszcze karty win, ale kelnerka poinformowała mnie, że nowy właściciel chce je wprowadzić. Zasięgnęłam także informacji na temat kucharzy i wiem,że nikt nie został zwolniony.Skąd więc biorą się sprzeczne opinie na temat serwowanych potraw(czyżby po prostu złośliwość?).Moim zdaniem kucharze nadal świetnie gotują.A jeżeli mowa o kelnerkach,uważam,że zostałam obsłużona profesjonalnie.Również życzę nowemu właścicielowi jak najlepiej i mam nadzieje,że utrzyma dobry poziom.Pozdrawiam paweł: To już mój ostatni wpis. Drodzy koledzy i fani Pana Grzegorza. Z tego co ja słyszałem od obsługi jakiś czas temu to Pan Grzegorz zwolnił się na własne życzenie od co. Jestem stałym bywalcem kilku restauracji w Krakowie i po raz pierwszy spotykam się z tym, żeby ktoś tak uporczywie zabiegał o jednego pana - stąd prosty wniosek jest to wielce podejrzane. Ja rozumiem drodzy Państwo, że obsługa Pana Grzegorza spędzała wam sen z powiek ale naprawdę bez przesady. Z tego co słyszałem, Geppetto ma teraz nowych właścicieli, jednak bardzo mnie dziwi, że w związku z tym nie pofatygowało się aby pousuwać z tej strony negatywne komentarze, które choć całkowicie słuszne nie są przecież oceną Ich restauracji. Mam nadzieję Drodzy Nowi Właściciele, że Geppetto w waszych rękach odżyję, będzie w końcu wino i cała karta abyśmy ze znajomymi do Was wrócili. Bo braki oraz przerażające zimno w styczniu nie było winą Szanowi Państwo ani obsługi, ani kuchni ani managerów. Każdy stały klient i nie tylko wie, że to wynik braku pieniędzy, i co z tym idzie kiepskiej lokalizacji. Ja pan Piotr z żoną i nasi znajomi bardzo lubiliśmy piątki w Geppetto podczas wspaniałej obsługi Pana Grzegorza, wykwintnych dań pana Kamila, który został nam przedstawiony przez managerkę, pózniej obsługi dwóch uroczych kelnerek i managerki, która jakimś cudem wyczarowywała dla nas kolejne butelki czerwonego wina:))). Jedno jest pewne personel to jest to co tworzy klimat danej restauracji. Pozdrawiamy byłą załogę Geppetto i mam nadzieję, że zobaczymy ich w kolejnych, lepszych krakowskich lokalach. A jak będą jeszcze pracować razem będzie to dla nas najlepsza niespodzianka. Pozdrawiam a nowemu Szefostwu życzę powodzenia!!!!!! Jaro: Komentarze ok,jedzenie super, lecz uświadomcie sobie że restauracja musi mieć duszę, bez Pana Grzegorza to naprawde nie ma sensu. Pozdrawiam właścicielii :-) bea: ostatnia moja wizyta to porazka -- kelnerka nie wiedzaila z czego zyje, a szczytem wszystkiego bylo podanie do esppresso goracej wody ( w osobnej szklance ) , jakosc obslugi -- wogule jej nie ma , a jakosc jedzenia moze byc paweł: Prawda jest taka, że geppetto było dobre na początku trochę spadło na formie. Jedzenie ale i obsługa to to co tworzy daną restaurację. Dla mnie najlepszą obsługą była obsługa pana Grzegorza i managerki. I przychodziłem z tej racji tam bardzo często. Już ich nie ma - wielka szkoda ale jedzenie jest dobre. Sala ładna. W porządku : ) P.S: Drogi Wojtku widzę po przeczytaniu mego komentarza nie zrozumiałeś puenty, więc nie ma sensu dalej się z Tobą rozpisywać. Moja rada siedź sobie w domku i jedz te swoje domowe objadki ... Wojtek: Prawda jest taka, że do restauracji chodzę dla dobrego jedzenie. Jak chcę się czuć jak w domu, to w domu zostaję i jem domowy obiad. A w restauracji szukam przede wszystkim dobrego jedzenia (a takie jest w Geppetto) i jeśli ono jest, to jestem lokalowi bardzo dużo wybaczyć. P.S: Drogi Wojtku, na wstępie przepraszam że dopiero teraz piszę lecz nie było na to czasu. Piszesz ze nie wiesz skąd te zawiedzione głosy,aczkolwiek jak byś się czył jakby w restauracjii było jedzienie rewelacyjne, a obsługa do " banii" myślę że naprawde źle. Pan Grzegorz tak naprawde to miejsce nakręcał ponieważ swoim podejściem do klienta stwarzał takiego domowego ogniska. Potencjonalny Gość mógł sie poczuć jak w Domu rozluzniony, pośmiać sie- jak w domu, a przy tym szczypta odbicia od szarej rzeczywistości. Pozdrawiam tego Pana. paweł: Zgadzam się z Wojtkiem. Jedzenie było i jest dobre. Szczególnie tagiatelle z łosiem jest rewelacyjne ( na braki nie trafiłem :o ). Choć faktycznie może dostrzegam rotację perosenelu. Obecne panie są bardzo miłe choć ja również muszę przyznać, że zmiana nie pracującego już kelnera i pani;) która wszystkiego doglądała najbardziej przypadła mi do gustu. Bo było tak jak ma być miło z klasąa przy tym wesoło. Szkoda że od długiego czasu nie ma karty win. Ale mimo to knajpa ok. Wojtek: A ja tam specjalnie nie rozumiem, skąd te wszystkie zawiedzione głosy. Ja do Geppetto chodziłem zawsze dobrze zjeść, a nie zachwycać się obsługą (która swoją drogą też nigdy nie szwankowała). A jako, że jedzenie nadal jest dobre, to i ja tam regularnie jestem. P. S: No więc zgadzam się z poniższą opinią. Bardzo żałuje, że nie ma już Grzegorza bo piątkowa zmiana jego i managerki była najlepsza w tej restauracji - profesjonalna obsługa tej dwójki i niesamowity klimat. Dodatkowo pozdrawiam pana Kamila, który na specjalne życzenie moje i moich gości pichcił najlepsze mule i sałatkę z krewetkami. To była najlepsza zmiana - profesjonalna, dograna, wesoła i szybka. Dziękujemy i do zobaczenia w innym lokalu. Szkoda, że nie tu bo miałem blisko.. :) Iwona: Post do Właściciela lub Właścicielki czemu nie ma Pana Grzegorza?. Ostatnim razem jak bylismy to P.Grzegorz był i chcemy Go oglądać jak tylko będiemy,- bardzo budza strata dla restauracjii ponieważ jak chcieliśmy jakiś dani spoza karty to P. Grzegorz nam to załatwił bez większych problemów 6 z plusem dla tego Pana. Chyba przestaniemy odwiedzać tą restaurację, bo duża ujma jest dla Niej bez tega Kelnera który napędzał to miejsce. :-)
monika: Byłam niedawno ze znajomymi. Chcieliśmy wziąść ulotkę bo kiedyś często zamawialiśmy pizze ale nie było !!!!! karty win brak, tagiatelle kiepskie, stoły średnio czyste. Kiedyś było nieżle. Kiepskie mijesce na knajpe no i kiepska knajpa. Iwona: Wchodzimy do restauracjii a tu miłe zaskoczenie Pan grzegorz lecz niestety na jeden dzień-szkoda. Prosimy o częstsze odwiedzanie i mamy nadzieje że tak będzie. Aśka: Zgadzam się! tzn kiedyś bywaliśmy ze znajomymi często jednak zdecydowanie widzimy tendencję spadkową. Brak organizacji jest dostrzegalny i jedzenie gorsze. Sałatka z wątróbką już nie smakuje jak kiedyś. Często brak wina dobrego. Pusto, kiepsko i smutno KRIS: BARDZO DOBRE JEDZENIE, MIŁA OBSŁUGA CHOĆ OD JAKIEGOŚ CZASU TJ., MNIEJ WIĘCEJ 2 MIESIĘCY COŚ SIĘ POROBIŁO. MÓWIĘ OD DWÓCH BO WTEDY BYLIŚMY OSTATNIO. TRUDNOŚCI MAMY Z ZAMÓWIENIEM PIZZY BO JAK DZWONIMY TO ALBO NIKT NIE ODBIERA, ALBO JEST ZA PÓŻNO ( 21. 40 !!!) NIE MA KARTY WIN - WE WŁOSKIEJ RESTAURACJI BEZ WINA JEST SMUTNO:0. GENERALNIE RZECZ BIORĄC TO FAJNIE BYŁOBY ŻEBY KNAJPA PRZETRZYMAŁA BO JEST JEDYNĄ, PRZYZWOITĄ KNAJPĄ W OKOLICY, ALE TO BĘDZIE CIĘŻKIE BO NIE UTRZYMUJE POZIOMU A PODOBNO MA DOPIERO JEDEN ROK!!!! Mateusz: Zgadzam się nie wiem co sie stało z restauracją. Przestałem tam chodzić ponieważ były czesto duże braki dań,win,deserów a w szczególności zgadzam się z Państwem "A i J" nie ma pana Grzegorza. A i J: No kiedyś często chodziliśmy no ale od niedawna to widać, że kryzys dopadł restauracje. Nie było musu - znowu! dalej nie ma win! Nie ma już naszego pana Grzegorza ani managerki. Szkoda to była nasza ulubiona, piątkowa zmiana...ps. pizza dobra jak zawsze :) <Marko: Byliśmy z żoną jakiś czas temu i było naprawdę fajnie. Jedzenie bardzo dobre, muzyka również. Pan który nas obsługiwał znał się na rzeczy a pani, która mu towarzyszyła profesjonalnie podawała wina i zachęcała do kolejnych wizyt. Klimat i sala super. Byliśmy ostatnio i było zamknięte( nie pierwszy raz zresztą)braki a wina się nie napiliśmy bo nie mają już karty win !!!!???? wielka szkoda! bo kiedyś był to jedyny przyzwoity lokal w okolicy. bob: dlaczego w tej pseudo restauracji nie można już nawet zamówić pizzy? katastrofa jakaś! dzwonimy o 20.00 a tu nikt nie odbiera!ludzie albo zamknijcie albo się wezcie do roboty Nowicki: Kieds było niexle.Teraz dramat.Zdecydowanie nie polecam. JARO: Droga Joanno,chyba nie wiesz do końca co piszesz.Byłem stałym gościem w tej pseudo restauracjii,nie powiem dawniej to było super a teraz to pożal sie.Jakiej dziwne najtańcze półprodukty chyba a kucharze to raczej gotować teraz już nie umieja.Osobiście w skali ( 0-10 ) minus 2. Joanna: Jestem bardzo zadowolona z lunchu w Geppetto. Duzy wybór dan i bardzo mila obsluga. Jedzenie pyszne, profesjonalnie wykonane. Podobała mi sie rowniez włoska muzyka. Polecam :) jaga: Bardzo dobry makaron i świetna sałatka z wątróbką - naprawdę oryginalne połączenie.
ZUpa czosnkowa taka sobie, natomiast zupa grzybowa/borowikowa (nie pamiętam) to naprawdę coś strasznego! Produkt grzybopodobny o mączanym smaku. Ania: Duży plus dla właściciela, w piątek jak byłyśmy kupić bilety na sylwestra to pan Grzegorz tak nas oczarował że nie chciało się nam restauracjii opuszczać.Bardzo dobra pizza i już nie mozemy sie doczekać sylwestra i oczywiście pana kelnera:-). Marysia: Może i lokal fajny na rodzinny obiad ale byliśmy na Andrzejkach; ani zapowiadanych wróżb, ani losowań biletów na Sylwestra nie mówiąc o przygotowaniu muzyki- 3 płyty puszczne w kółko. Nie przeczę, bawiliśmy się świetnie ale to takie tochę nie profesjonalne "Reklama dźwignią handlu..." Można było i bez takich zapowiedzi na stronie, byłoby super a niesmak by nie pozostał. snowy: Ze względu na lokalizację i wygląd otoczenia, zdecydowanie zaskakujący lokal. To typ Mitsubishi Lancer Evo wśród restauracji. Z zewnątrz niezachęcający, zwykły i wręcz brzydki, a w środku dopracowany, przytulny, porządny i profesjonalny. Miła i szybka obsługa. Dobre, ciekawe i godne polecenia jedzenie. I tak jak w wypadku Mitsubishi, ceny troszeczkę niedopasowane do walorów zewnętrznych, czytaj okolica. Niemniej jednak, duże brawo Alicja: Bardzo pozytywne zaskoczenie! Restauracja z zewnątrz prezentowała się nie najlepiej aczkolwiek środek bardzo przytulny i jednocześnie elegancki. Pyszne jedzenie w stanowczo niskiej cenie biorąc pod uwagę sposób przyrządzenia i podania. Pozdrowienia dla Pani przyjmującej nasze zamowienie- miła i profesjonalna obsługa. Ogólnie super, warto poświęcić czas na dojaz! anna: Jedzenie bardzo dobre, admosfera i wnętrze przyjazne. Naprawde polecam !Męskie grono trattori uzupełniła miła pani która przyjażnie wita gości!Kolejny plus pozdrawiam Vera: Dlaczego od dłuższego czasu nie ma naszej ulubionej pani Moniki,córka ją uwielbiała,kto teraz będzie się opiekował młodszymi goścmi:( mon i grzeg: Bomba!Jedzenie wymiata,wnętrze przyjemne,ceny niskie,troszkę długo się czeka ale ponieważ wszystko robią na świeżych produktach a podanie kładzie na kolana to czas oczekiwania puszczamy w niepamięć !polecamy wszystkim!!!!!!! misia: byłam wczoraj z moim chłopakiem wczoraj w w/w lokalu jedzenie naprawde pyszne i te ceny mnie "rozwaliły"-takie niskie za to co jadłam.A i jeszcze duży plus dla pana kelnera, byłam serdecznie zaskoczona "jego" podejściem-wzorowo. just: Swietne miejsce, polecam wszystkim, (jestem stałą bywalczynią) - można naprawdę dobrze zjeść. Mnie akurat zachwyciły makarony, pizzy nigdzie indziej nie jadłam lepszej, no i doceniam mozliwość napicia się wina (nie tylko piwa), co jest niespotykane w okolicy. No i ogródek na tyłach do którego można przyjść z dzieckiem i zjeść spokojnie bo ono zajmie się piaskownicą - OGROMNY PLUS. Jedynie droga zniechęca - na piechotę strach przejść pod wiaduktem na Lokietka, ale naprawdę WARTO. Niepozytywne opinie o tej knajpce są chyba tylko od osób programowo niezadowolonych ze wszystkiego.
Pozdrawiam maxi: bardzo dobra opinia od bardzo zadowolonego gościa będziemy odwiedzać was częściej.Takie miejsca powinny pojawiać się częściej na gastromomicznej mapie Krakowa.Krowodrza niewątpliwie zyskuje na waszej obecności .Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów. Hipo: Głównych dań nie próbowałem, więc się nie wypowiadam, ale sałatki bardzo smakowite i chętnie tam kiedyś jeszcze wrócę. Astana: Chyba jeszcze nigdy po pobycie w knajpie nie byłam w takiej kropce. Na prawde nie wiem jak ją ocenic bo każdy plus równowazy jakis minus, ale zacznijmy od plusów: wolne miejsce na parkingu tuż pod knajpa - spróbujcie to osiągnąc w centrum-zero szans. Bardzo miłe, przyjazne wnętrze z doskonale dobranym oświetleniem. Obsługa bardzo miła ale nie nachalna, nie cierpie jak kelner się na siłę zaprzyjaźnia, tutaj nic z tych rzeczy - pełny profesjonalizm i za to duży plus.
Świetne przystawki: carpaccio z kaczki wyśmienite z bardzo ciekawym sosem, bruschiette doskonałe, ciepłe, chrupiące dokładnie jak trzeba. Wino polecane w karcie do przystawek zadziwiająco dobre jak na cenę i "promocję" w menu. I na tym plusy sie kończą. Teraz o minusach. Lokalizacja kiepska-tuz przy ruchliwej ulicy zupełnie nie zachęca do wejścia ale największą porażką było danie główne: zamówiłam sandacza z sosem z leśnych grzybów: ryba wyglądała świetnie ale była przesmażona,sucha i bez smaku za to sos to jakies kuriozum. Panowie wierzcie mi, da się zrobić sos grzybowy który kolorem nie przypomina papieru toaletowego z czasów PRLu . I choc w smaku sos był na prawde dobry to żaden smak nie równoważy takiego wyglądu. Ja jestem zahartowana w akademikach więc przełkne wszystko, zwłaszcza, że byłam na prawde głodna, ale czegos tak okropnego to już dawno nie widziałam na talerzu, całości dopełniały ciut nie dogotowane ziemniaki, jednym słowem porażka na całej linii.
Ogólnie rzecz biorac knajpka jest miła i z aspiracjami, może wpadne tam jeszcze kiedyś na wino i przystawkę ale dania głownego raczej nie zaryzykuję. pablo: Fajny pomysł z tymi wieczorami konesera. Generalnie trafiony pomysł z lokalem w tym miejscu. Można smacznie zjeśc w małym i większym gronie znajomych, bo nikt nie robi problemu z ustawianiem stolików na życzenie. Pizza super ! jan: Panowie
Nie dajcie się zwieść tym pseudoznawcom kuchni i nastrojów. Jesteście ok i cały lokal z kuchnią jest ok. Tak trzymajcie. Jestem waszym częstym gościem i zawsze jestem zadowolony z jedzenia i obsługi. Geppetto: Drogi Zniesmaczony ewentualnie Bye Bye
cytuję:Bye Bye"Argument o wołowinie jest nie trafiony-bo nie każdy po posileniu się w restauracji pędzi do komputera aby napisać opinie w tym samym dniu! " zniesmaczony: "Słabo.Jedzenie-takie sobie-wołowina-deska!Kelnerka-fakt stara się, ale oprócz chęci-nie wiele z "profi"-szokujace pustki jak na sobotę" Zniesmaczony wyraźnie daje do zrozumienia źe był w sobotę czyli 25,04 chyba że jest masochistą i wraca do nas pomimo że kuchnia jest fatalna i dla znowu cytat"dla plepsu". Jeżeli moja interpretacja faktów jest błędna to przepraszam. bye bye: Droga Redakcjo-to mój ostatni wpis.Toalety i ogródek dla dzieci -może każdy sprawdzić sam.Argument o wołowinie jest nie trafiony-bo nie każdy po posileniu się w restauracji pędzi do komputera aby napisać opinie w tym samym dniu! Vide pierwsza, notabene recenzja niejakiego yureq( walentynki były 14.02 czy 17.02?-i co w związku z tym-yureq jest niewiarygodny?).Otóż, zmiana opinii postepuje ze zmianą jakości.Zaczeli z wysokiego "C"-teraz obniżono "loty",wg.mojej "niewiarygodnej" opinii.Ponieważ wiem,że właściciele czytają tę strone-zamieściłam swoje uwagi.Lubię tam chodzić, bo po pierwsze mam blisko, a po drugie nie ma takiego lokalu w pobliżu i zależy mi na tym aby ten lokal nie poległ jak wiele innych.Więc, krytyka wskazująca co MNIE razi-powinna być co najmniej akceptowana przez TEN portal.Bo czemuż On służy.Czyżby tylko REKLAMIE?ps.można tego nie dawac na stronę-to INFO do redakcji-bez odbioru. Redakcja Portalu: Komentarze muszą być prawdziwe, a Państwa/Pani/Pana wiarygodność poważnie ucierpiała przy komentarzu o wołowinie wobec informacji, że w danym dniu nikt w restauracji wołowiny nie zamawiał. Tym razem to już definitywnie koniec tematu, dalsze komentarze w tej sprawie można kierować na redakcyjnego maila, gdzie chętnie wyjaśnimy wszelkie wątpliwości. zawiedzeni: Skoro komentarze muszą być poprawne politycznie-dziękujemy bardzo.Nie widzimy sensu dalszych wpisów. Redakcja Portalu: Jeśli komentarze budzą wątpliwości, są sprawdzane pod kątem powtarzalności IP, gdy ma ono miejsce, interweniujemy. Nawet jeśli wszystkie wspomniane aliasy, to jedna i ta sama osoba, to zastanawiająca jest nagła zmiana poglądów o 180 stopni (aż nienaturalna). Jednak nie będziemy w to dalej wnikać i w tym miejscu dyskusję na ten temat uważamy za zakończoną. Każdy następny post nie poruszający tematyki restauracyjnej i budzący uzasadnione zastrzeżenia co do jego obiektywizmu będzie usuwany. Fragles Stronzo,Zniesmaczony,Jana: Panie Wojciechu.A komentarze z 2009-02-21 (Fragles),lub z dnia 2009-02-20 (Stronzo)-nie są przypadkiem z tego samego IP??Jak jest dobrze to chwalimy z żoną-jak jest słabo to ganimy.Ot co! Redakcja Portalu: Dwa bardzo negatywne komentarze z różnymi podpisami jednak wysłane z tego samego IP, to dla nas nic więcej jak przejaw ewidentnej próby zaszkodzenia restauracji, która z obiektywizmem nie ma nic wspólnego. Próby takie będziemy starać się w miarę możliwości eliminować zawsze i wszędzie, gdzie tylko się z nimi spotkamy. Zapewniamy, że przypadki wielokrotnych pozytywnych komentarzy z tego samego IP eliminujemy z takim samym zaangażowaniem. Jeśli ktoś chce nazwać to cenzurą, jest to oczywiście jego lub jej prawo, jednak dla nas to właśnie jest dbanie o rzetelność i obiektywizm portalu. zniesmaczona Jana: Droga Redakcjo.Owszem, jestem zniesmaczona cenzurą w portalu.Jeżeli chcecie Państwo być obiektywni i rzetelni-zapraszam do DAMSKIEJ toalety.Być może, Szanowna Redakcja tam nie miała przyjemności? Redakcja Portalu: Ostatni komentarz autorstwa Jana został usunięty ponieważ wysłany został z tego samego IP co komentarz "zniesmaczonego". Nie pozostawia to wątpliwości, co do braku obiektywizmu i prawdziwości owych komentarzy. Każdy następny komentarz z tego IP zostanie od razu usunięty, a wszelkie przejawy fałszywych komentarzy będzie zwalczać z całą stanowczością. DEPPETTO: Drogi Zniesmaczony:) wołowina żeczywiście musiała być kiepska biorąc pod uwagę że nikt jej wczoraj nie zamawiał, ale szanujemy twoją opinie i dziękujemy za informacje:))) zniesmaczony: Słabo.Jedzenie-takie sobie-wołowina-deska!Kelnerka-fakt stara się, ale oprócz chęci-nie wiele z "profi"-szokujace pustki jak na sobotę-szkoda, bo w okolicy nie ma sensownego miejsca dla zwyklych ludzi, bo to, co oferuje Geppetto, to niby lokal dla VIP, ale z jakością dla plebs;(Co bedzie po Nich? Oto jest pytanie..............bo szans nie widze .......( zakładam się że do wakacji PLAJTA;) Adaś: polecam wszystkim to miejsce,miła i sympatyczna obsługa,a do tego pyszne jedzenie za nie dużą kasę.Ostatnio jadłem tam polędwicę na którą dostałem rabat co mnie bardzo miło zaskoczyło. Irek.: Zgadzam się z opinia ZADOWOLONEGO GOŚCIA,w ostatnią niedzielę byłem z żoną i dziećmi na pysznym obiedzie,ale gdyby nie opiekuńcza pani kelnerka ,która sprytnie zajęła się naszym synkiem-bardzo rozrabiał,to na pewno nie posiedzieli byśmy tam długo,a tak mogliśmy spokojnie spróbować dań z karty.Polecam to miejsce wszystkim rodzicom. italiano: super jedzonko,miła obsługa,polecam leeloodragon: Jedyne jakie można mieć zastrzeżenia to lokalizacja i nie chodzi mi o to, że nie w centrum to nawet lepiej. Tylko przy ruchliwej drodze gdzie nie ma chodnika, ani parkingu. Ale do rzeczy, jedzonko przepyszne, obsługa bardzo miła. Niespodziankami były darmowe bułeczki z oliwą i woda oraz to, że trafiliśmy na 30% upust na makarony. :) Zadowolony Gość.: Dziękuje w imieniu swoim i całej rodziny,Pani kelnerce która nas obsługiwała dzisiaj za miłą obsługę i przede wszystkim cierpliwość i wyrozumiałość dla naszych dzieci,które goniły pani miedzy nogami jak szalone.Oby wszystkie kelnerki były tak miłe i wyrozumiałe:)Tak trzymać.DZIĘKUJE. Jersey: zgadzam sie z opiniami pozytywnie oczywiście, byliśmy wczoraj w restauracjii.Jedzenie wyborne,mieli jakaś grupe zorganizowaną,ten pan który obsługiwał "biegał"ale w pełni profesjonalizm pod względem obsługi. GEPPETTO: Dziękujemy za informację "żal"
Problem z wirusem został rozwiązany.
Piotr: Miejsce bardzo fajne i bez problemu mogłem zaparkować. Co do jedzenia to pozwoliłem sobie na mule w czosnku (rewelacja i tylko 28 zeta) no i focaccia. Naprawde super jedzenie (w końcu w tej okolicy!!!!) żal: na stronce restauracji wirus... GEPPETTO: Drogi MAXS'IE Miła Pani blądynka Będzie pracowała w sobote i niedziele, obsługa pozostaje bez zmian:)) MAXS.: Zgadzam się ze wszystkimi opiniami jest tylko jeden minus:szybko zmieniają obsługe,zawsze obsługiwała nas bardzo miła blądynka,a ty przychodzimy z żoną a tu jakiś pan:(... luz: Miła niespodzianka w tej okolicy. Zgadzam się z opinią Kuby. Tak trzymajcie Panowie, bo podobno właścicielami są sami Panowie. kuba: Polecam na spotkania biznesowe i rodzinne. Bardzo dobre jedzenie, ładnie urządzone wnętrze, miła obsługa. Wreszcie sensowne miejsce w tej okolicy. Maro: Przytulna knajpka,super jedzenie dobrze podane,krotki czas oczekiwania,mila obsługa ceny przystepne.Pizza najlepsza w Krakowie.Polecam xxxxxx: Pozdrawiam pania ktora wczoraj przyjmowala moje zamowienie.......Bardzo sympatyczny cieply glos a do tego jaki sexowny........ Robert: Bardzo mila obsluga,wysmienite jedzenie oraz bardzo ladne wnetrze lokalu.Polecam. luz: yureq proponuję romantyczne kolacje na Kazimierzu, tam poznasz znaczenie słowa harmider. A propos, jesteś już taki stary, że pamiętasz poprzedni ustrój???? Proponuję Ci jednak - zmień mentalność i uśmiechnij się. Fajniej żyć z uśmiechem i pozytywnym nastawieniem do życia i otoczenia. Nawet w Walentynki
ola: Bardzo smaczna kuchnie i doskonała pizza. Najlepsza w Krakowie jaką do tej pory jedliśmy z rodziną i znajomymi. Teceptura to pewnie sekret kucharza. Polecam. Gratuluję. fragles: Fajny lokal na Krowodrzy!!!Byłem z żonką na kolacji -swieże MULE wymiatają;)! 30% taniej niż na Rynku;)-:smacznie i klimatycznie. stronzo: Bardzo bardzo dobre jedzenie, fajna atmosfera, ceny o dziwo spoko w stosunku do tego co dają jeść.Polecam wszystkim yureq: Duże rozczarowanie! Zamówiliśmy stolik na walentynki (w ramach ich specjalnej oferty), zaś po przybyciu okazało się, że właściciel urządził sobie w tym czasie imprezę dla znajomych i pozsuwał stoliki. Zarezerwowany dla nas stolik znalazł się na środku sali otoczony harmidrem - nie do końca o to chodzi w romantycznych kolacjach! Gdy wyraziliśmy nasze niezadowolenie obsłudze, zaproponowano nam, żebyśmy MY sami podeszli do stolika właściciela i poprosili o rozwiązanie problemu. Ktoś tu chyba z mentalnością restauratora pozostał w poprzednim ustroju. Prosimy by komentarze zawierały, poza opisem spożywanego posiłku, obsługi i/lub wystroju, w miarę możliwości także przybliżoną datę wizyty. | Zobacz również inne restauracje: |