Bal Walentynkowy w Betmanowska Hall
RestauracjeRecenzjeAktualnościRabatyKonkursy
Szukaj restauracji w Krakowie:

Szara

Rynek Główny 6

Telefon: 12 421 66 69

Adres e-mail: restauracja@szara.pl

Strona www: http://www.szara.pl

  Inni ocenili na:

"(26.07.2008) Szary przerost rachunku nad formą i treścią - małe porcje o słabym smaku. Pomimo sympatycznego ogródka i miłej obsługi wychodzi się na szaro, na głodno i z dużym rozczarowaniem.. czytaj recenzje

Cenowo: raczej drogo

Okolica: Rynek Główny

Dobra na:
Kuchnie:
Udogodnienia:

Krakus: Gosiu fakt, ludzie tacy jak pni Ania, chyba oczekuja bóg wie czego, ciekawe czy w domku też tak szaleją ze szparagami, szynka parma i innymi dość drogimi dodatkami, uwielbiam tych, dla których 29 złotych to 400 gramowy T bone, 4 kg ziemniaków i kawior...
2010-09-26 19:32:35

Gosia: Można pisać co się chce, ale powiedzmy sobie szczerze to jedna z lepszych restauracji w Krakowie. W dobrych restauracjach za granicą za ww danie dnia pt. szparagi płaci się 29 euro, a nie 29 złotych, więc może jeżeli kogoś nie stać to powinien udać się na pierogi. Jakość moi drodzy, a nie ilość. Można by jeszcze wiele dobrego napisać o Szarej...
2009-05-29 15:38:01

Ania: Zgadzam sie z recenzja. Poszlismy kiedys na "danie dnia" - czyli szparagi z szynka parmenska. Zakladalismy ze reklamowane danie dnia to talerz ze sterta szparagow i miseczka sosu - tak jak juz kiedys jadalismy (za granica co prawda ale jednak). Naszym oczom ukazaly sie 2 ogromne talerze na ktorych lezaly po 3 chude, zimne szparagi, 1 plasterek szynki i malutka miseczka sosu. Obydwoje zaniemowilismy, i chyba dobrze, bo pozwolilo to kelnerowi oddalic sie na bezpieczna odleglosc. Calosc kosztowala 29 zlotych od osoby (a bylo to jakies 5 - 6 lat temu!). Od tego czasu omijamy wielkim lukiem. Poczulismy sie oszukani! Jesli restauracja serwuje 3 nedzne szparagi grubosci olowka to nie powinno sie tego nazywac daniem dnia tylko przystawka dnia i wtedy wszystko byloby jasne.
2008-07-12 14:20:51

Ela: Absolutnie najlepsza zupa rybna (i naprawdę pół porcji wystarczy, żeby nie mieć już ochoty na deser :)). Choć ja osobiście - ze względu na klimat - wolę Szarą na Kazimierzu. Ta przy Rynku jest za bardzo oficjalna.
2008-06-09 02:06:18


Wpisz komentarz:
Podpis:
E-mail (nie pokazujemy go):
Przepisz wyrazy:

Komentarze bez wskazania spożywanej potrawy lub potraw i ich krótkiego choć opisu, nie będą publikowane. W komentarzu winna się znaleźć także przybliżona data wizyty. Przed umieszczeniem komentarza prosimy zapoznać się z Regulaminem.

Copyright © 2008 Głębia Smaku   ::  Autorzy   Partnerzy   Regulamin   O nas   Współpraca   Kontakt   Newsletter