Trattoria Ritorno - nowa woska restauracja na Kazimierzu
RestauracjeRecenzjeAktualnościRabatyKonkursy
Szukaj restauracji w Krakowie:

Soprano, Trattoria

ul. św. Anny 7

Godziny otwarcia: pn-nd 10.00-24.00

Telefon: 12 422 51 95

Adres e-mail: info@trattoriasoprano.pl

Strona www: http://www.trattoriasoprano.pl/

  Inni ocenili na:

O restauracji

Trattoria Soprano usytuowana przy ulicy Św. Anny 7 zaprasza do przytulnych wnętrz urządzonych w typowo śródziemnomorskim klimacie. Proponujemy bogactwo smaków włoskiej kuchni: makarony, dania mięsne, ryby i owoce morza, a także szeroki wybór pizzy wypiekanej w piecu opalanym drewnem. Dopełnieniem mile spędzonego czasu będzie lampka dobrego wina i zawsze uśmiechnięta obsługa.

Szef kuchni szczególnie poleca:

Zapiekany kozi ser na liściach sałaty

Czarny makaron tagliolini z krewetkami i cukinią

Łosoś pieczony na szpinaku

Filet z kaczki w sosie porto z figami

Torcik limonkowy


"(23.04.2008) Polecam tym wszystkim, którzy lubią się wybrać do restauracji i miło spędzić czas na lunchu, obiedzie lub kolacji. To miejsce, gdzie chętnie wybrałabym się na romantyczną kolację.. czytaj recenzje

"(25.07.2008) By zapomnieć o dziwnym, chłodnym polskim lecie i poczuć się jak na zalanej złocistym Słońcem, pełnej kolorów i aromatów włoskiej ziemi.. czytaj recenzje

Cenowo: umiarkowanie

Okolica: Rynek Główny

Dobra na:
Kuchnie:

Jagoda: Nie jestem fanką tzw.modnych knajp, dlatego też tą omijałam ją szerokim łukiem aż do czasu gdy moja przyjaciółka uparła się aby tam zaglądnąć i zobaczyć co w trawie piszczy. To był zwyczajny środowy wieczór więc nie było tłumów w lokalu- dla mnie to lepiej bo o intymności w tym lokalu można zapomnieć. Stoliki są tak ciasno upchane, że czuć niemal oddech sąsiada na własnym karku- okropność. Kelnerka podała karty, wybór był prosty i nie miałam zresztą zbyt wielkiego wyboru. Na początek wybrałyśmy: szpinak z rodzynkami na grzance, sałatkę z grillowanym kurczakiem i boczkiem, następnie: czarny makaron tagliolini z krewetkami i cukinią, lasagne mięsna z sosem pomidorowym. Po złożeniu zamówienia i oczekiawniu na zamówione wino postanowiłam bardziej wnikliwie przyglądnąć się restauracji. Wnętrze może i ciepłe ale jak dla mnie zbyt kiczowate, plątanina kolorów na ścianach, wszystko to raczej przypomina meksyk a nie włoskie trattorie. Jest to dla mnie niezrozumiałe dlaczego każdemu włoska knajpka kojarzy się z pomazianą ścianą, butelką wina jako ozdoba? Po chwili oczekiwania dostałyśmy przystawki, mój szpinak pozostawiał wiele do życzenia być może ze względu na jego jakość, co do sałatki to nie była ona zła ale niczym szczególnie nas nie zachwyciła. Niestety musiałyśmy zrezygnować z zamówionego wina stołowego- było okropne, takie z kartonu. Nadeszły drugie dania. Makaron tagliolini to zemsta kucharza-krewetki gumowe, cukinia papkowata, całość źle skomponowana. Lasagne ponoć nie było najgorsze ale tu znów wpadka- jakość mięsa mielonego pozostawia wiele do życzenia. No cóż.....podsumowując ten wieczór to nie polecam tego lokalu. Jest kilka o niebo lepszych włoskich knajpek gdzie z miłości do gotownia powstają wybitne dania.
2012-02-27 01:14:18

misia: Była w zeszłym tygodniu i jak wczesniej było to jedno z moich ulubionych miejsc, które odwiedzam będąc w Krakowie, trochę mnie rozczarowało. Cała restauracja aż prosi się o remont. Jedzenie to juz nie to samo co kilka lat wstecz (spaghetti z krewetkami, gniochi z ziołami), nie wspominajac o cenach. Naszczęście pizza parmeńska dalej bardzo smaczna. Jestem zmuszona znaleźć nowy przyjemny lokal.
2011-12-06 16:31:39

Klaudia: Chłopak zarezerwował kilka dni temu tam stolik z okazji moich urodzin. Nie byłam tam nigdy wcześniej.. Gdy weszliśmy od razu pojawił się kelner, gdy usłyszał że mamy rezerwację bardzo szybko pokazał nasz stolik. Całą kolacje obsługiwała nas jedna kelnerka, bardzo sympatyczna, poleciła mi pyszne winko, pytała czy jedzenie smakuje, po kolacji zaproponowała deser. Co do jedzenia; najpierw zamówiliśmy krem groszkowo pomidorowy, sama uwielbiam i często gotuję kremy, muszę powiedzieć że ten też był pyszny i bardzo ładny "wizualnie". Na drugie zamówiłam carbonare, jak dla mnie za małe kawałki boczku, ale sos gęsty, całość oklejała makaron jak powinna. Mój facet zamówił czarne tagiatelle z krewetkami - był zachwycony. Na deser tiramisu - dobre, delikatne, ale jadałam lepsze. Ocena końcowa: obsługa miła i "zainteresowana" swoimi gośćmi, jedzenie dobre, ceny jak w lokalach na Podgórzu czy Kazimierzu więc to plus skoro lokal jest przy krakowskim rynku. Wystrój ładny, POLECAM :)
2011-09-21 21:47:35

Kamik: Byłam dzis całą rodzinką. Sama reastauracja ma już w sobie to coś. Ten klimat, wystrój, nawet łazienka mnie ujęła za serce :) Obsługa bardzo miła i sprawna. Makaron spaghetti ze szpinakiem, pomidorami suszonymi i karczochami - WSPANIAŁY !!! a te pomidory to chyba na prawde z Włoch ściągali hhi, pyszne. Moi panowie wzięli 2 różne pizze- Prosciutto di Parme i Pepperoni. Wspaniałe podpłomyki, wspaniały smak i wygląd- SUPER. Porcje makaronu pisze, ok.250g- idealne, by móc cieszyć się innymi smakołykami swobodnie tego dnia. Polecam !!!
2011-07-10 23:23:31

Katarzyna: Moja ukochana restauracja, do której wracam i wracać będę. Byłam już kilkanaście razy - z chłopakiem, z przyjaciółką. Nie zdarzyło się żeby cokolwiek było niedopieczone/niesmaczne/źle podane. Obsługa bardzo miła. Ulubiona sałatka mojego chłopaka - ze szpinakiem i boczkiem, moja z kurczakiem - i przez chwilę było danie sezonowe - sałatka z węgorz z dressingiem z soku pomarańczowego MNIAM MNIAM !, uwielbiam tego makaron tagliatelle z kurczakiem, pyszna jest też kaczka, tyle że ciut droższa. Generalnie ceny ok. Ciepło miło i przytulnie. I napewno będę tu wracać. Tutaj zawsze jest dobre jedzenie, i pachnie dobrym jedzeniem, a atmosfera jest niepowtarzalna. Byłam w wielu krakowskich restauracjach ale tutaj czuję się super, wyjątkowo. Data ostatniej wizyty : ok. 4-5 kwietnia2011
2011-04-16 17:23:31

Magda: Dobra sałata ze szpinakiem i pizza. Myślę, że to prawdziwie włoska kuchnia. Polecam. Wsytrój tylko taki sobie. Niedopracowany i nieco bez gustu.
2011-04-08 01:30:02

Esze: Jak najbardziej polecam. Zamówiliśmy z przystawek szpinak z rodzynkami na grzankach, z makaronów pappardelle z polędwiczkami, pomidorami i marynowanymi borowikami, oraz mięsną lasagne a na deser czekoladowy suflet z lodami miętowymi i wszystko bardzo smakowało, jedynie górny makaron w lasagne był zbyt mocno spieczony, ale nie zdołało to zepsuć pozytywnego wrażenia. Obsługa miła, sprawna mimo iż górna sala była wypełniona.
2011-01-04 09:12:26

Mila: Polecam! Pyszne jedzenie, dobre ceny i bardzo miła atmosfera. Jedyny minus to obsługa - w ruchliwe wieczory kelnerów pełno a stoją przy barze, gadają, kręcą się a klient czeka, macha rękami i musi na nich szczeknąć żeby łaskawie podeszli - ale z moich obserwacji zależy to od wieczoru więc może chodzić o kierownika sali.
2010-11-26 21:14:15

Krakus: Marek, takich pierdołek dawno nie czytałem, pizza odgrzewana, zastanów się co Ty wypisujesz, tozumiem że mogła być chłodna, oczywiście, ale na miłość boską, nie wypisuj że podgrzewana w mikrofali, robisz z siebie idiote, a z kucharzy/pizzerów debili i oszustów. Restauracja ma swoje mocniejsze i słabsze dni, jak każda, ale są pewne zasady których się nie łamie.
2010-09-26 19:48:12

GABI: To świetna, nastrojowa restauracja, potrawy poprostu pyszne, moje ulubione to papardelle , poprostu mniam:) a po tym wszystkim lampka świetnego wina, gorąco polecam
2010-08-14 08:41:54

marek malec: często przychodzę tu na pizze i zawsze mi bardzo smakowało ale wiecie co mi sie przydażylo; dostałam pizze kompletnie zimną zapytałam kelnerkę czy ta pizza jest z mikrofali ona zdziwiona . kiedy powiedziałem że jest zimna więc kelnerka zabrała moj talerz i po chwili przyniosła tę samą podgrzaną pizze.ja byłem ostatni raz.i co wy na to?
2010-08-14 00:33:03

niezadowolona: okroooooooooooooooooopne jedzenie
2009-12-16 22:29:04

steff: Nie polecam miejsca - za ta cene spodziewasz sie jako takiego wypasu, a tu lekkie rozczarowanie: stek mial byc srednio wysmazony i w sosie gorgonzola, a tu sosu lyzeczka (doslownie!), stek z wierzchu spalony, a w srodku krwisty jak cholera. pozdro steff
2009-11-05 11:57:51

gaspatrzjo: koncowka wpisu jest tak samo bez sensu jak wasza hehehe...pzdro
2009-07-28 22:38:57

gaspatrzjo: HAHAH...gazpacho było za zimne?...niezłe...a bakłazan w tej restauracji nie jest faszerowany miesem...tak na marginesie to przestancie pic bo sie zbłażnilyscie ty komentarzem pisanym o 5 nad ranem
2009-07-28 22:35:16

Trójka: Masakra kulinarna. Wystrój restauracji przyjemny i na tym kończą się pochwały. Jedzenie koszmarne. Zamówiłyśmy najprostsze potrawy, których smak trudno zepsuć. Kucharzowi z Soprano sie to udało. Najpierw gazpacho. Zimna, źle doprawiona zupa pomidorowa. Gdzie ogórki, papryka, bazylia? Gdzie chrupiące warzywa? Ale kontynuujmy. Warzywa z grilla. Kelnerka pyta czy mają byc gorące czy zimne. Dostałyśmy delikatnie ciepłe. Tylko trudno nazwać je warzywami. Na talerzu znajdowała się cukinia, bałażan , dwa paseczki papryki i trzy pomidora. Wszystko surowe, bez smaku. Makabra. Danie kolejne to bałażan zapiekany z mięsem i serem. Bałażan oczywiście surowy przez co twardy, ser zimny a nadzienie miesne o bliżej nieokreślonym smaku. Trudno określić jaki to rodzaj mięsa. Na koniec Tagliatelle z pesto. Zielony makaron najprawdopodobniej gotowany z mąką ziemniaczną, bo jej smak był wyczuwalny. Pesto na tym talerzu się nie pojawiło, jesli nie liczyć mikrospopijnej ozdoby ( 5 małych kropel na obrzeżach talerza). Jako kropka nad i parmezan o wątpliwym, nieświezym zapachu. Zapłaciłyśmy za pozostawione na talerzach "przysmaki" i zwróciłyśmy uwagę kelnerce, że nie jesteśmy zadowolone z jedzenia. Zobaczymy czy cos zmienią. Podobno niedawno zmienili kucharza. Moim zdaniem to nie jest kucharz.
2009-07-10 12:04:54

jaga: Bardzo fajny, przytulny wystrój i miła obsługa kelnerska - i to tyle pozytywów. Jedzenie co najwyżej poprawne. Porcje, jak dla średniej wielkości myszki. Tiramisu suche.
2009-05-20 14:45:07

Iga: Ja osobiście jestem pozytywnie zaskoczona. Wiele słyszałam na temat Soprano wcześniej i wreszcie znalazłam czas, żeby osobiście "wypróbować". Zupa rybna prawdziwie po włosku, a mule na spaghetti świeże i doprawione. Na deser nie było już niestety miejsca, ale espresso bardzo poprawne. Do tego duży wybór win no i moje ukochane luigi bosca malbec. Plus bardzo zabawna i rzetelna obsługa. Polecam
2009-04-14 22:06:54

Ela: Ja szczerze mówiąc jestem tym miejscem rozczarowana. Przesuszone canelloni, tiramisu o konsystencji staropolskiego tortu biszkoptowego i kelnerka odmieniająca słowa "latte" i "espresso" jak podlegające deklinacji rzeczowniki rodzaju żeńskiego! Nawet na biznesowy lunch to chyba spore ryzyko...
2008-06-09 02:02:26


Wpisz komentarz:
Podpis:
E-mail (nie pokazujemy go):
Przepisz wyrazy:

Komentarze bez wskazania spożywanej potrawy lub potraw i ich krótkiego choć opisu, nie będą publikowane. W komentarzu winna się znaleźć także przybliżona data wizyty. Przed umieszczeniem komentarza prosimy zapoznać się z Regulaminem.

Copyright © 2008 Głębia Smaku   ::  Autorzy   Partnerzy   Regulamin   O nas   Współpraca   Kontakt   Newsletter