Trattoria Ritorno - nowa woska restauracja na Kazimierzu
RestauracjeRecenzjeAktualnościRabatyKonkursy
Szukaj restauracji w Krakowie:

Zupa z ulicy Kupa - obszerna relacja z FESTIWALU ZUPY

Za najlepszą zupę tegorocznego festiwalu jury uznało tę przygotowaną przez restaurację Tupli na ulicy Kupa 6.

8 Międzynarodowy Festiwal ZupyPogoda, która przecież tak często bywa kapryśna, wydaje się wyraźnie lubić nasz krakowski Festiwal Zupy, ponieważ wczoraj, podczas jego ósmej edycji, nie można mieć wobec aury absolutnie żadnych zastrzeżeń. Był to zapewne jeden z powodów, dla których tak tłumnie przybyliśmy tego dnia na Plac Nowy by cieszyć się popołudniowym słońcem, ale przede wszystkim, by delektować się wspaniałymi zupami.

Choć oficjalne rozpoczęcie festiwalu miało nastąpić dopiero o 17.00, to już od wczesnych godzin popołudniowych były miejsca, gdzie ustawiały się kolejki po zupę. Szczególnie hojnie i obficie rozdawano ją w nowej restauracji Arenda (która zastąpiła Pierogi Paradise), a ich pikantny krem marchewkowy z krewetkami znalazł wielu amatorów.

Było to jednak dopiero preludium do tego, co rozpoczęło się kilka godzin później. Zupy rozdawano je niemal na każdym rogu i w każdych drzwiach. Stanowiska „zupne” znaleźć można było jak Kazimierz długi i szeroki. Od Placu Wolnica, do Dajworu. Od okolic Krakowskiej przy Bożego Ciała i Meiselsa, aż do zakamarków Brzozowej. Z niewiadomych przyczyn, tylko Szeroka ponownie ominęła festiwal szerokim łukiem, ale mam nadzieję, że już za rok się poprawią. W każdym razie zabawy i jedzenia było co niemiara.

Jednak ja, nie mogłem dać porwać się festiwalowemu wirowi, jako że czekała mnie tego dnia bardzo odpowiedzialne zadanie, dostąpiłem bowiem zaszczytu i przyjemności uczestniczenia w obradach szacownego Jury. Obradom przewodniczyli jak co roku Robert Makłowicz i Piotr Bikont, a trwały one dobrych kilka godzin, bo rozpoczynając o 18.00, dopiero przed 22.00 udało nam wyłonić laureatów. W tym roku Jury okazało się wyjątkowo zgodne i punktualnie o 22.00 ogłosiło co następuje:

Złoty Kociołek za najlepszą tradycyjną zupę festiwalu (przyznawany w tym roku po raz pierwszy i sponsorowany przez firmę Profi) otrzymała restauracja Brzozowy Gaj za swoją zupę grzybową;

Wyróżnienie specjalne jury przyznało panu Janowi Herzigowi z Wiednia za zupę z czerwonej soczewicy "Hinduska Księżniczka";

Brązową Łyżkę otrzymała restauracja La Fuente za zupę botwinkowa z brokułem, świeżą kolendrą, brie i grillowanym łososiem;

Srebrną Łyżkę i tytuł najlepszej zupy tegorocznego festiwalu otrzymała restauracja Tupli za melonowy chłodnik z krabowo-jablkowo-cebulową posypką;

Złotą Łyżkę jury przyznało panu Jerzemu Zoniowi - dyrektorowi Teatru KTO oraz pomysłodawcy oraz organizatorowi Festiwalu Zupy za całokształt działalności i i nieocenione zasługi z zakresu krzewienia kultury wysokiej oraz dobrego smaku.

Jednak, by sielanka nie była pełna, nie mogę nie napisać o kilku spostrzeżeniach i refleksjach. Pokuszę się także o drobny apel, ale to za chwil kilka, a teraz wspomniane spostrzeżenia... Otóż nie dało się nie zauważyć (całe Jury było tutaj zgodne), że poziom artystyczny, a raczej kulinarny, tegorocznego festiwalu był niestety bardzo niski. Ogromna większość zup niestety nie zachwycała. Nie sposób stwierdzić czym było to spowodowane, fakt pozostaje jednak faktem – Jury, o ile nie zniesmaczone, czuło co najmniej niedosyt. A teraz obiecany apel do wszystkich przyszłych uczestników kolejnych edycji festiwalu:

Jerzy Zoń i Teatr KTO tworząc Festiwal Zupy stworzyli coś naprawdę wyjątkowego. Wy, Drodzy restauratorzy każdego roku stajecie się integralną częścią tej wyjątkowości. To Wy nadajecie tej wspaniałej imprezie głębię i smak. To dla Was rok rocznie Kazimierz odwiedza co najmniej kilkanaście tysięcy osób. I dalej będą to robić, przybywać będą nawet tłumniej, ale proszę Was, sprawcie, by każda wycieczka na festiwal była niczym rendez vous ze wspaniałymi smakami. Sprawcie także, by jury, jak za dawnych lat, musiało wybierać zupę najlepszą z wyjątkowych, zamiast doceniać te wyjątkowe na tle przeciętnych.

Mimo to, niezwykle cieszę się, że mogłem być drobną cząstką VIII Międzynarodowego Festiwalu Zupy, dziękuję wszystkim, dzięki którym był to pamiętny wieczór i wiem, że rok z pewnością tutaj powrócę.

A Wam jak się podobało?

Wojtek

Tagi: Festiwal, Zupy, 2009, Kazimierz, Tupli, La_Fuente, Brzozowy_Gaj, chłodnik, melonowy, botwinkowa, grzybowa


Wpisz komentarz:
Podpis:
E-mail (nie pokazujemy go):
Przepisz wyrazy:
Autor: Wojtek

Twórczy, pełen sprzeczności, wesoły i czasami niepoważny. Najważniejsza jest dla mnie praca twórcza i myślenie koncepcyjne. A jedzenie... zawsze i wszędzie, słodko i ostro.

Dowiedz się więcej
 
Polecamy:
Popularne tagi:
restauracja, kaczka, zniżka, Wine_Garage, pierogi, wino, rabat, konkurs, francuska, tajska, japońska, Edo_Fusion, pizza, wołowina, kurczak, szpinak, Michelin, krewetki, Scandale_Royal, curry
Copyright © 2008 Głębia Smaku   ::  Autorzy   Partnerzy   Regulamin   O nas   Współpraca   Kontakt   Newsletter