Restauracja Galimatias zaprasza
RestauracjeRecenzjeAktualnościRabatyKonkursy
Szukaj restauracji w Krakowie:

Lunch wśród amorów (Cafe Wierzynek)

Restauracja: Rossamores, Cafe

(09.12.2008) To miejsce do którego będę wracać. Kusi pięknymi wnętrzami i pieści zmysły dobrym smakiem serwowanych potraw.

Pewnego zimnego dnia zdarzyło mi się wybrać z koleżanką do Rossamores (obecnie Cafe Wierzynek - przyp. red.). I już na początku muszę napisać parę słów na temat niepowtarzalnej atmosfery i bardzo ciekawego wystroju. Kawiarnia ta ma trzy sale: kwiatową, antyczną i kominkową. My wybrałyśmy salę kwiatową, której sufit rozświetla różowy żyrandol, ściany pokrywają odrestaurowane płaskorzeźby przedstawiające sceny z życia krakowian oraz przepiękne motywy roślinne. Sofy przyozdobione są kwiecistymi tkaninami. Jednym słowem jest to miejsce stworzone do relaksu podczas lunchu czy romantycznej kolacji.

Po chwili udało nam się wybrać coś z menu. Ja zdecydowałam się na Consome z kurczaka z ravioli oraz Penne z pomidorami i prawdziwkami. Koleżanka wybrała Zupę krem z zielonego ogórka z serem feta oraz Parpadelle z suszonymi pomidorami.

Gdy czekałyśmy na pierwsze dania w pewnym momencie powiedziałam moim starym zwyczajem "Ale jak mi się nic nie chce!", na co, jakby w odpowiedzi, Ryszard Rynkowski zaśpiewał z głośników "Nic nie robić...". Uśmiałyśmy się z tego pięknie, a miła muzyka towarzyszyła nam już podczas całej wizyty.

Gdy podano nam zupy zaskoczyła nas ich wielkość. Podano je bowiem na olbrzymich i bardzo głębokich miseczko-talerzach. Wyglądały bardzo apetycznie i, jak się okazało, takie też były w smaku. Do consome dodano sporą ilość ravioli, a w kremie z ogórka można było znaleźć całkiem sporą ilość fety. Drugie dania również okazały się również bardzo smaczne. W moim penne umiejętnie dobrano proporcje pomidorów i borowików, a całość wyglądała bardzo estetycznie i apetycznie. Podobnie było w przypadku parpadelle z suszonymi pomidorami. Dodatków do makaronu było akurat tyle ile potrzeba. Oba makarony były oczywiście al dente.

Całość dopełniona została smaczną owocową herbatą podaną w czajniczkach. Zwrócę jeszcze uwagę na bardzo ładny serwis, na którym podano nam lunch. Piękna porcelana dobrze komponowała się z bogatymi wnętrzami kawiarni.

To miejsce, które mogę polecić ze względu na dobry smak, miłą atmosferę i przystępne jak na Rynek Główny ceny. Za wszystko zapłaciłyśmy bowiem około 100 zł.

Aneczka

Więcej na temat restauracji

Tagi: Cafe_Wierzynek, Wierzynek, Rynek_Główny, restauracja, parpadelle, consome, penne


Wpisz komentarz:
Podpis:
E-mail (nie pokazujemy go):
Przepisz wyrazy:
Autor: Aneczka

Twórcza, przedsiębiorcza, bezlitosna dla nieudolnej obsługi klienta. Specjalista w dziedzinie badań marketingowych. A Smak jest bardzo ważny, najlepiej jakby wszystko smakowało Hiszpanią (dużo czosnku, dużo krewetek, dużo ryżu) i Meksykiem (dużo ziół).

Dowiedz się więcej
 
Polecamy:
Popularne tagi:
restauracja, kaczka, zniżka, Wine_Garage, pierogi, wino, rabat, konkurs, francuska, tajska, japońska, Edo_Fusion, pizza, wołowina, kurczak, szpinak, Michelin, krewetki, Scandale_Royal, curry
Copyright © 2008 Głębia Smaku   ::  Autorzy   Partnerzy   Regulamin   O nas   Współpraca   Kontakt   Newsletter