Bal Walentynkowy w Betmanowska Hall
RestauracjeRecenzjeAktualnościRabatyKonkursy
Szukaj restauracji w Krakowie:

Piknik w Gaju (Brzozowy Gaj)

Restauracja: Brzozowy Gaj

(16.11.2008) Polecam wszystkim tym, którzy cenią sobie tradycyjne smaki polskie, duże porcje i dobrą, serdeczną obsługę.

Jak można przeczytać na stronie restauracji Brzozowy Gaj "Usytuowana w samym sercu Kazimierza, przy ulicy Brzozowej, zachwyca niecodzienną atmosferą i staropolskim wystrojem. Nasza gościnność, pełne smaku, obfite potrawy oraz doskonały trunek, spożywane przy ręcznie rzeźbionych stołach i akompaniamencie ludowej muzyki - pozwolą przenieść się w prawdziwie staropolski nastrój." Powiem szczerze, że rzadko to co piszą to wprowadzają w czyn. Tym razem udało się w stu procentach.

Na samym początku podkreślę to, co dla mnie chyba najważniejsze w restauracjach - jakość obsługi. Już gdy wchodziłyśmy do restauracji podszedł do nas kelner i zaproponował stolik. Wszystkie kelnerki i kelnerzy uśmiechnięci i to jest to. Tak trzymać i dawać wzór innym. Na plus należy obsłudze poczytać także to, że potrafi bez zastanowienia odczarować ciekawie brzmiące, ale niestety nic nie mówiące nazwy potraw jak Kotlet Drwala.

Przejdę teraz do smakołyków, które jeden po drugim lądowały na stole. Najpierw podano nam zamówione napoje, a już po chwili przystawkę, czy jak kto woli, darmową "przeczekajkę". Tym razem postawiono na świeże, pyszne bułeczki a do nich twarożek z warzywami. Pycha. Zamówiłyśmy zupy: barszcz z uszkami, tradycyjny rosół z kury oraz zupę grzybową. Zupy podano nam szybko, a porcje były duże i bardzo smaczne. Na drugie danie wybrałyśmy kotlet Chłopa (podawany z boczkiem) oraz kotlet Drwala (w którego środku znajdziemy boczek i oscypek). Do tego jako dodatki moje dwie towarzyszki wybrały ziemniaki pure, a ja opiekane. I wszystkie skusiłyśmy się jeszcze na kapustę zasmażaną. I tym razem znowu nie musiałyśmy czekać zbyt długo. Pyszne dania wylądowały na stole. Porcje godne łakomczucha. I smak, muszę podkreślić, był wyśmienity. Dobrze wypieczone kotlety, pure w których nie pożałowano masełka i porządnie kwaśna zasmażana kapusta z dużą ilością boczku. Polecam wszystkim tym, którzy cenią sobie tradycyjne smaki polskie, duże porcje i dobrą, serdeczną obsługę.

Jest to więc miejsce, gdzie można smacznie zjeść, nacieszyć oczy wystrojem, gdzie ani nie przesadzono ze swojskością ani niczego nie brakuje. Można też przyjść wieczorkiem ze znajomymi i w miłej atmosferze raczyć się dobrym piwem.

Aneczka

Więcej na temat restauracji

Tagi: Brzozowy_Gaj, Brzozowa, Kazimierz, restauracja, staropolska, polska, barszcz, uszka, rosół, grzybowa, kotlet


Wpisz komentarz:
Podpis:
E-mail (nie pokazujemy go):
Przepisz wyrazy:
Autor: Aneczka

Twórcza, przedsiębiorcza, bezlitosna dla nieudolnej obsługi klienta. Specjalista w dziedzinie badań marketingowych. A Smak jest bardzo ważny, najlepiej jakby wszystko smakowało Hiszpanią (dużo czosnku, dużo krewetek, dużo ryżu) i Meksykiem (dużo ziół).

Dowiedz się więcej
 
Polecamy:
Popularne tagi:
restauracja, Kraków, Walentynki_2012, Walentynki, Sylwester_Kraków, Sylwester_2011, Sylwester, konkurs, Pałac_w_Paszkówce, Aquarius, sushi, Solna_Grota, Da_Pietro, Zimowe_Smakowisko, Paszkówka, Le_Scandale, Smakowisko, zniżka, Skansen_Smaków
Copyright © 2008 Głębia Smaku   ::  Autorzy   Partnerzy   Regulamin   O nas   Współpraca   Kontakt   Newsletter