
ArielTelefon: 12 421 79 20 Adres e-mail: biuro@ariel-krakow.pl Strona www: http://www.ariel.ceti.pl Inni ocenili na:![]() ![]() ![]() Cenowo: raczej drogo Okolica: Kazimierz Dobra na:Kuchnie:Udogodnienia:Fat: Przypadkiem odwiedziłem wczoraj z grupką znajomych i nie żałuję. Świetny Gęsi Pipek i Szyjki. Bardzo smaczny karp i wspaniały biały Gewurztraminer ze wzgórz Golan.
Obsługa miła, warto zdać się na kulinarne propozycje kelnera. Krakowianka: zaprosiłam tu przyjaciól z Łodzi. Jedna wielka pomyłka, jedzenie zimne, niezgodne z opisem kelnera. Mimo, że dopytywaliśmy otryzmaliśmy coś zupełnie innego. Kelnerzy nie przyjmują krytyki a potem jeszcze naśmiewali się z nas dosyć głośno. TRAGEDIA. szkoda czasu renata: Wróciłam własnie po imprezie w Arielu, było to spotkanie udane dzięki klimatowi tego miejsca, obsługa super. Dziękujemy:) gol: Srednio miła obsługa, jedzenie zdecydowanie za drogie za to co podają. Ogólnie moi drodzy po odwiedzeniu Ariela wniosek jeden - bardzo dobrze, że się nam tyle nowych, przytulnych, czystych i smacznych knajp w Kraku ciągle otwiera. dziub: Skandal skandal i jeszcze raz skandal! a jak ktoś nie wierzy to koniecznie niech Ariel odwiedzi! obsługa fatalna i żarcie w jakiś brudnych garach na zapleczu kiepsko naprawde! Barbara: Ceny stanowczo za wysokie. Byłam kilkakrotnie i za każdym razem wychodziłam rozczarowana, chociaż karp po żydowsku zawsze mi smakuje.Innym razem jadłam kotlety z kury : były twarde i niesmaczne.Porcja pierogów jak dla krasnoludków, a cena wygórowana. bogna: Ceny jak na standard za wysokie, muzyka cudna , obsługa średnia jedzienie również. Mam wrażenie że Ariel stanął w miejscu pare ładnych lat temu Wojtek: co prawda nie jestem zwolennikiem kuchni żydowskiej, ale w końcu dałem się na Ariela namówić i muszę powiedzieć, że zostałem mile zaskoczony. Jadłem karpia po żydowsku i był bardzo smakowity. fakt, że ceny nie są małe, ale moim zdaniem warto. Wolf: Pierogi (za bodajże 16 zł) były miniaturowe- dosłownie! Wszystkiego może 100 g. Danie figurujące w karcie jako roladki (prawie 30 zł) zawierało trzy plastry odkrojone z niewielkiej roladki mięsnej. Polecam amatorom kontemplowania przekrojów poprzecznych. Jeść nie ma czego, to nie dania, to przystawki. Patrycja: No niestety :( Indyk przypominał placek ziemniaczany,sos nie stał nawet koło migdałów, pieróg (specjalność tej restauracji) tłusty , smakował jakby był smażony dwa razy. Pamiętałam to miejsce jako miłe, z dobrym jedzeniem i muzyką,ale po tych kilku latach wszystko zmieniło sie diametralnie. Wystrój przypomina komunistyczną restauracje zwłaszcza stoliki,obsługa fatalna, no i jedzenie cóż....z bólem serca nie polecam kohinor: Najbardziej żydowska z żydowskich knajp. Niezłe jedzenie, koniecznie koszerna sliwowice trza sprobowac jak i watróbki gęsie. Wieczorami można się załapać na koncert.
Warto! Komentarze bez wskazania spożywanej potrawy lub potraw i ich krótkiego choć opisu, nie będą publikowane. W komentarzu winna się znaleźć także przybliżona data wizyty. Przed umieszczeniem komentarza prosimy zapoznać się z Regulaminem. | Zobacz również inne restauracje: |