Restauracja Galimatias zaprasza
RestauracjeRecenzjeAktualnościRabatyKonkursy
Szukaj restauracji w Krakowie:

Pałeczek czar... (Miyako Sushi)

Restauracja: Miyako Sushi

(13.03.20080 W Miyako sushi czar zacząć :)

"Wyszukane i zróżnicowane menu naszej restauracji powstaje przy użyciu najwyższej jakości składników i jest efektem współpracy z japońskim, doświadczonym szefem Iwasaki Tamotsu oraz młodym, zdolnym mistrzem sushi Robertem Jelonkiem".

W Krakowie znajdują się dwie restauracje Miyako Sushi, jedna przy Rynku Głównym, druga, którą tym razem odwiedziłam, w Galerii Krakowskiej. Jest to bardzo miłe, spokojne miejsce, gdzie można zapomnieć o zgiełku panującym w całej Galerii Krakowskiej. Od razu po wejściu do restauracji pochłania nas atmosfera Japonii... wyszukanej prostoty. Można usiąść przy barze i podziwiać potrawy przyrządzane przez mistrza sushi lub przy jednym ze stolików. Niektóre stoliki znajdują się tuż przy szybach, obok których przechodzą ludzie spacerujący alejkami Galerii, i to jest jedyny chyba mankament. Czasem zdarza się, że ktoś zatrzymuje się na dłużej i wpatruje w talerz. Sytuacja nie komfortowa, a łatwo można by jej zapobiec naklejając na szybach, ot na przykład, tło z zielonych bambusów, czy coś, co pasowałoby do wystroju, a jednocześnie zapobiegało ciekawskim spojrzeniom z zewnątrz. Bardzo miła obsługa od razu podchodzi do klienta, podaje menu, następnie przekąskę w postaci smacznych chrupek. Zamówiliśmy herbatę zieloną w dzbanku. Herbata pyszna, ale niestety nie da się jej wypić gdy jest mocno ciepła. Do jej picia podawane są mosiężne (lub wykonane z innego metalu) bardzo mocno rozgrzewające się "szklaneczki" bez uszek czy czegoś za co można by trzymać i nie parzyć sobie od razu dłoni. Niestety mnie to spotkało, więc herbatę zieloną polecam, ale może warto poprosić o inny rodzaj szklanek. Obsługa tak miła i przyjazna klientowi, że na pewno nie odmówi.

Po długim studiowaniu menu (wybór bardzo ciekawy i duży) zdecydowaliśmy się na zupę Misoshiru, czyli typową japońską zupę, która powstaje na bazie dashi (wywar będący często bazą zup i wielu sosów). Zupa wygląda na bardzo prostą, ale zaskakuje smakiem. Tę zupę albo się pokocha, albo znienawidzi. Ma smak zupełnie obcy naszym europejskim gustom i przyzwyczajeniom, jednak ja polecam spróbowanie tej kulinarnej ciekawostki. Jako że Miyako Sushi odwiedziłam ze znawcą tej kuchni, zdałam się na jego gust. Wybór padł na dwa zestawy, abyśmy mogli skosztować wielu typów sushi. Pierwszy z nich, to Yoshimu/Proroczy Sen, na który składa się 7 nigiri (ryż uformowany w kulkę połączony ze skrojoną wcześniej rybą) oraz 6 maki (różne składniki zawinięte w algę morską - nori). Drugi zestaw, Kimagure/Kapryśna, to 9 nigiri oraz 6 maki, które można zamienić na uramaki (różne składniki zawijane w ryż). Oba zestawy okazały się bardzo smaczne. Podany do nich imbir niezwykle aromatyczny, a chrzan świeży i doskonale podkreślający smak. Była to moja pierwsza, bardzo udana przygoda smakowa z imbirem, która zaowocowała trwającą do dziś częstą współpracą. Do sushi został podany sos, który można było nalać na miseczkę i zanurzając w nim lekko sushi zmieniać i intensyfikować jego smak.

Czas przejść do czegoś, co najbardziej lubię w restauracjach sushi. Jedzenie pałeczkami. Z początku sprawiało mi to kłopot, ale zawsze można pierwszy raz pójść z kimś, kto tę umiejętność już posiadł lub poprosić obsługę, aby pokazała jak ich prawidłowo używać. Potem już tylko "smacznego" i sushi czas zacząć. A jak się zacznie w Miyako Sushi, miejscu gdzie jest smacznie i miło, to już trudno będzie skończyć...

Aneczka

Więcej na temat restauracji

Tagi: miyako, sushu, nigiri, maki, uramaki, misoshiru, japońska, Galeria_Krakowska, pałeczki


Bartek: hmm chyba ciężko o atmosferę Japonii w Galerii Krakowskiej... ale może i tam sushi spróbuję. Choć zdecydowanie wolę Edo lub Miyako, ale to w Rynku - Japonii też tam się nie poczuje ale o ile ciekawsze miejsce - no chyba że ktoś jest fashion victim...
2008-03-17 15:28:22


Wpisz komentarz:
Podpis:
E-mail (nie pokazujemy go):
Przepisz wyrazy:
Autor: Aneczka

Twórcza, przedsiębiorcza, bezlitosna dla nieudolnej obsługi klienta. Specjalista w dziedzinie badań marketingowych. A Smak jest bardzo ważny, najlepiej jakby wszystko smakowało Hiszpanią (dużo czosnku, dużo krewetek, dużo ryżu) i Meksykiem (dużo ziół).

Dowiedz się więcej
 
Polecamy:
Popularne tagi:
restauracja, kaczka, zniżka, Wine_Garage, pierogi, wino, rabat, konkurs, francuska, tajska, japońska, Edo_Fusion, pizza, wołowina, kurczak, szpinak, Michelin, krewetki, Scandale_Royal, curry
Copyright © 2008 Głębia Smaku   ::  Autorzy   Partnerzy   Regulamin   O nas   Współpraca   Kontakt   Newsletter