
Chłopskie Jadło
Cenowo: raczej drogo Okolica: Rynek Główny Dobra na:Kuchnie:Ania i Tomek: Kpina. Po prostu jedna wielka kpina. Za obiad dla 3 osób (bez alkoholu, składający się z 3 zup i 3 dań głównych) zapłaciliśmy 260 zł !!! I gdyby było to warte swojej ceny... Kapusta zasmażana która miała być kwaśna była słodka - obłędnie słodka. Ziemniaki opiekane nie były opieczone tylko spalone... może to tamtejsza definicja podpiekanych ziemniaków. Po tej kapuście to w sumie dobrze że zjedliśmy trochę węgla w ziemniakach... Kelner niesympatyczny... zapytany o obecność w karcie coli odpowiedział że w karcie są tylko klasycznie polskie napoje... Sprawdziliśmy i jak się okazało do klasycznych polskich napojów podobno (wg Pana Kelnera) zaliczają się również wina (oczywiście nie polskie). Ciekawe. Monia: A obiad czasem wyląduje na Tobie - brawa dla obsługi! Darya San: Niestety smak potraw się ostatnio pogorszył. A i porcje zmalały. Na szczęście sałatki są smaczne dalej. Krzysiek & Grzesiek: Świetna, miła obsługa. Jedzonko super, porcje duże. Całość w ciekawym wiejskim klimacie z odpowiednią nie za głośną muzyczką. Ile razy będziemy w Krakowie (cuuudne miasto!) to napewno tam zajdziemy. Darya San: Mają przepyszne placki macieja i pyszny kotlet. Czasem trafia się moja ulubiona sałatka na kwaśno ostro z ziemniaków z ogórkiem kiszonym i cebulką. Mniam !!! Mnie tylko maksymalnie denerwuje muzyka, ale trudno, taki lokal :) Komentarze bez wskazania spożywanej potrawy lub potraw i ich krótkiego choć opisu, nie będą publikowane. W komentarzu winna się znaleźć także przybliżona data wizyty. Przed umieszczeniem komentarza prosimy zapoznać się z Regulaminem. | Zobacz również inne restauracje: |