Walentynki i Karnawa³ w Skansenie Smaków
RestauracjeRecenzjeAktualnościRabatyKonkursy
Szukaj restauracji w Krakowie:

Sezon truskawkowy (Da Pietro)

Restauracja: Da Pietro

(02.07.2008) Miejsce to, a szczególnie piwnice, przenosi w inne, odległe czasy, kiedy gościom dogadzano w restauracjach - i obsługą na wysokim poziomie, i smacznym jedzeniem.

W Da Pietro, tej najstarszej z włoskich restauracji w Krakowie, zdarzało mi się już bywać i przyznam szczerze, że zawsze wracałam chętnie. Nie lubię tylko siadać w ogródku, gdyż tam czeka się na jedzenie niemiłosiernie długo. A poza tym w upalne dni doceniam przyjemny chłód piwnicy. Tym razem, więc zdecydowałyśmy się ze znajomą na ucztę w podziemiach.

I tu parę słów na temat wystroju... Zawsze tak właśnie wyobrażałam sobie restauracje. Duża przestrzeń, ciepły, ale klasyczny wystrój. Elegancko udekorowane stoły i miękkie krzesła. Co ważne, stoliki są oddalone od siebie na tyle, że porozmawiać można całkiem swobodnie.

Szłam z mocnym postanowieniem zamówienia Penne Primavera, które zostało mi polecone przez smakoszkę kuchni włoskiej. Zasiadłyśmy więc wygodnie i po chwili studiowałyśmy menu. Zajęło nam to chwilkę, gdyż jest obszerne i urozmaicone. Można również zamawiać potrawy z sezonowego menu "truskawkowego". Mimo to pozostałam wierna swojemu pierwotnemu wyborowi. Przy składaniu zamówienia okazało się, że Penne Primavera, czyli makaron wiosenny, jest dostępny tylko w ogródku. Pewnie dlatego nie było go w menu. Ale ku naszej uciesze Pani kelnerka zakomunikowała, że to żaden problem i w piwnicy też będziemy mogły wiosny doświadczyć. Zamówiłyśmy jeszcze koktajl z arbuza, a na deser sorbet truskawkowy.

Zanim podano nam makaron, mogłyśmy skosztować pysznego pieczywa z pastą oliwkową. Penne okazało się faktycznie wiosenne... Warzywa, sród nich marchewki czy cukinia podgotowane były na pół twardo, do tego pomidorki koktajlowe, no i spora ilość ziół. Dodam, że makaron ugotowany idealnie. Po prostu al dente. Koktajl z arbuza jest świetnym pomysłem na gorące dni, w smaku orzeźwiający, w konsystencji lekki. Ale na koniec do opisania zostawiłam sobie sorbet truskawkowy. Nie jakaś tam mrożona woda truskawkowa, ale prawdziwy sorbet smakujący słodkimi, rosnącymi w Słońcu truskawkami.

Kolejny raz wizytę w Da Pietro mogę uznawać za bardzo smaczną, niezwykle udaną, a co najważniejsze, z pewnością nie ostatnią.

Aneczka

Więcej na temat restauracji

Tagi: Da_Pietro, Rynek_Główny, restauracja, włoska, pasta, penne, sorbet, truskawki


Wpisz komentarz:
Podpis:
E-mail (nie pokazujemy go):
Przepisz wyrazy:
Autor: Aneczka

Twórcza, przedsiębiorcza, bezlitosna dla nieudolnej obsługi klienta. Specjalista w dziedzinie badań marketingowych. A Smak jest bardzo ważny, najlepiej jakby wszystko smakowało Hiszpanią (dużo czosnku, dużo krewetek, dużo ryżu) i Meksykiem (dużo ziół).

Dowiedz się więcej
 
Polecamy:
Popularne tagi:
restauracja, Kraków, Walentynki_2012, Walentynki, Sylwester_Kraków, Sylwester_2011, Sylwester, konkurs, Pałac_w_Paszkówce, Aquarius, sushi, Solna_Grota, Da_Pietro, Zimowe_Smakowisko, Paszkówka, Le_Scandale, Smakowisko, zniżka, Skansen_Smaków
Copyright © 2008 Głębia Smaku   ::  Autorzy   Partnerzy   Regulamin   O nas   Współpraca   Kontakt   Newsletter