
Aleks
Moje życie? To moja córka. Wszystko inne to jedno wielkie szambo. Kocham... namiętnie, szczerze i na zawsze. Jaki jestem? Pogrążony w użalaniu się i bezgranicznie w sobie zakochany. Smak... "and nothing else matters". Daje chwilowe zapomnienie i zatracenie. Jest poszukiwaniem doskonałości. Potrawy powinny być dążeniem do harmonii doznań zmysłowych. W restauracjach... "I can't get no satisfaction". Dlatego wciąż szukam mojego miejsca na ziemi. Moja miłość to morze, dlatego wszystko, co w nim można znaleźć, powinno pozostać na swoim miejscu i z dala od mojego talerza. Chętnie powitam tam natomiast pomidory, cebule, sałaty, oliwki, kapary czy szparagi. Nie pogardzę też mięsem, byle nie było spalone, bo to zabija smak. Alkohol: "Wine is fine, but whiskey is quicker...", ale niczego sobie nie odmawiam. Unikam jedzenia wszelkich "zabójców nastroju" jak czosnek, ryby i inne śmierdziele. Na pewno nie zjem... czegokolwiek, co ugotowała moja była żona. |