Wy¶mienite nalewki w restauracji Starka
RestauracjeRecenzjeAktualnościRabatyKonkursy
Szukaj restauracji w Krakowie:

Tarta bajki prawie warta (Botanica)

Restauracja: Botanica, Cafe

(02.06.2008) Bardzo miłe wnętrze, bardzo smaczna tarta, tylko obsługa jeszcze trochę zgrzyta i trzeszczy. Ale ogólnie na plus.

Bajka... W dzieciÅ„stwie sÅ‚owo to oznacza  fascynujÄ…cÄ…, czÄ™sto fantastycznÄ…, magicznÄ… opowieść. PoczÄ…tkowo sÅ‚uchane, z czasem coraz częściej samodzielnie czytane czy oglÄ…dane bajki, mogÄ… ksztaÅ‚tować charakter i nieść w sobie mÄ…drość wielu pokoleÅ„. W okresie szkolnym bajka staje siÄ™ niczym wiÄ™cej jak krótkim utworem literackim pisanym prozÄ… lub wierszem i zawsze o charakterze dydaktyczno-moralizatorskim. To sucha reguÅ‚ka wyprana z wszelkiej magii. A teraz, gdy dorosÅ‚ość na dobre zagoÅ›ciÅ‚a w naszym życiu, bajkÄ… nazywamy fascynujÄ…cy smak, magiczne miejsce lub fantastycznÄ… obsÅ‚ugÄ™.

Nie raz spotkałem się z głosami nazywającymi Cafe Botanica taką właśnie "bajką". Sam byłem tam tylko raz, owszem, miejsce to miało w sobie coś... coś więcej niż tylko makabrycznie niewygodne krzesła. Jednak było to też zbyt mało by mnie oczarować i uczynić stałym bywalcem. Jednak postanowiłem dać Botanice jeszcze jedną szansę, gdy usłyszałem o nowo otwartej oranżerii. Ciekaw byłem też po trosze ich tart, reklamowanych jako najlepsze w Krakowie.

Pierwszy pozytywny wpływ oranżerii jaki dało się zauważyć, to rozładowanie tłoku, o którym słyszałem, a i sam doświadczyłem. Oranżeria znacząco zwiększyła pojemność kawiarenki. Pojawiły się też dość wygodne, obite skóropodobnym materiałem kanapki. To już drugi plus. Jedyny drobny minus, to moim zdaniem, zbyt mało zieleni. Wielkim fanem roślinek i innych krzaczków nie jestem, ale jak już się coś nazywa oranżeria, to powinno tam tego być więcej. Tym niemniej przyjemnie było siąść sobie na kanapce w zacisznym kąciku i poczekać na kelnerkę.

Niestety nowe powierzchnie do obsługi wyraźnie ją przytłaczały, bo w menu zaopatrzyć się musiałem sam. Na szczęście, gdy już zdecydowałem się na tartę wiejską, oczekiwanie na przyjęcie zamówienia długie nie było. Jednak wizyta w Botanice upłynąć miała pod znakiem wystawiania mojej cierpliwości na próbę, bo na samą tartę znów czekałem bardzo długo. Jestem przekonany, że tarty przygotowane są już wcześniej, a potem co najwyżej odgrzewane. Nie mogłem zrozumieć dlaczego musiałem tak długo czekać. No chyba, że to taka polityka szefostwa, by klienci w pełni mogli sie nacieszyć i docenić oranżerię...

W ogóle to zastanawiające jak niektóre potrawy potrafią ewoluować. Siłą rzeczy moje rozmyślania zeszły na temat tart. To fascynujące jak coś, co swą karierę rozpoczynało we Francji jeszcze w XIX wieku jako deser z owocami, potrafiło się przekształcić w danie jadane niemal na całym świecie. Tarta podbijała kraj za krajem, każdy podbój zmieniał ją jednak i wzbogacał o nowe smaki. I tutaj dochodzę do przysmaku, który właśnie zawitał na mój stół - tarty wiejskiej. Połączyła ona jakże bliskie nam, Polakom, składniki - twaróg, cebulę, boczek i ser żółty.

I już pierwszy kęs przyniósł ogromne zaskoczenie... zrezygnowano tutaj z typowego dla tart kruchego ciasta. I nie była to tylko kwestia tego, iż nasiąknęło ono od farszu, po prostu nie była to receptura typowego, kruchego ciasta. Niemniej jednak nie mogę potraktować tego jako wady, mam wrażenie, że typowe kruche ciasto zbyt mocno kontrastowałoby z "soczystością" masy. A tak, wszystko tworzyło smaczną całość. Twaróg, ser i cebula tworzyły delikatne, ale wyraziste tło dla intensywniejszego w smaku boczku. Całość była bardzo sycąca, bo pomimo, że podana na niewielkim talerzyku, porcja tarty skutecznie zaspokoiła mój głód. Biorąc pod uwagę wrażenia czysto smakowe była to opowieść interesująca, choć jeszcze nie magiczna. A reklama "Najlepsza tarta w Krakowie" chyba jeszcze trochę na wyrost.

Natomiast obsługa, to już zupełnie inna bajka, nietypowo, bez happy endu. A morał z niej taki droga obsługo, że talerze, sztućce i całą resztę zastawy wypada po skończonym posiłku sprzątnąć. Mała rzecz, a cieszy.

Wojtek

Więcej na temat restauracji

Tagi: Botanica, Bracka, kawiarnia, tarta, wiejska, najlepsza


Wpisz komentarz:
Podpis:
E-mail (nie pokazujemy go):
Przepisz wyrazy:
Autor: Wojtek

Twórczy, pełen sprzeczności, wesoły i czasami niepoważny. Najważniejsza jest dla mnie praca twórcza i myślenie koncepcyjne. A jedzenie... zawsze i wszędzie, słodko i ostro.

Dowiedz się więcej
 
Polecamy:
Popularne tagi:
restauracja, kaczka, zniżka, Wine_Garage, pierogi, wino, rabat, konkurs, francuska, tajska, japońska, Edo_Fusion, pizza, wołowina, kurczak, szpinak, Michelin, krewetki, Scandale_Royal, curry
Copyright © 2008 Głębia Smaku   ::  Autorzy   Partnerzy   Regulamin   O nas   Współpraca   Kontakt   Newsletter