Restauracja Galimatias zaprasza
RestauracjeRecenzjeAktualnościRabatyKonkursy
Szukaj restauracji w Krakowie:

Kawałki Nieba (Zen)

Restauracja: Zen

(03.09.2011) Jaka szkoda, że niebiańska promocja w Zen trwała tylko do końca sierpnia. Ale może będą następne...


Obok tej promocji nie mogłam przejść obojętnie. W Krakowie żaden bar sushi nie wpadł jeszcze na pomysł bardzo popularnego na Zachodzie "All you can eat", czyli rodzaju bufetu, z którego można korzystać tak długo, aż się pęknie. Zen Sushi Bar zaoferował coś podobnego (ograniczonego jedynie czasowo), ale w bardziej atrakcyjnym wydaniu - świeże sushi przygotowywane na naszych oczach, w stylowym wnętrzu i w korzystnej cenie. Trzeba bowiem przyznać, że 49zł za możliwość nieskończonej konsumpcji sushi to prawdziwa gratka dla sushiholików pokroju Ani Skwarek!

Ale najpierw kilka słów o Zen... Doskonale zaaranżowane, przytulne i stylowe wnętrza kuszą za każdym razem, gdy przechodzę ulicą św. Tomasza. Drewniane łódeczki przyozdobione żółtymi kwiatami w rytm chilloutu pływają wokół baru, przy którym sushimasterzy dzielnie przygotowują porcje od najzwyklejszych nigiri do finezyjnych maków. Idealne miejsce na posiłek w relaksującej atmosferze, gdyby nie... ceny. Nie są to wcale ceny wygórowane, a wręcz są całkiem normalne jak na bar sushi w centrum miasta, ale znam tańsze sposoby na dobrą, surową rybę. W Zen Sushi Bar ceny talerzyków wahają się od 10 (kolor pomarańczowy, np. nigiri z awokado lub hososmaki z ogórkiem i sezamem) do 30zł (kolor złoty, np. maki z krewetką w tempurze owijane węgorzem). Można też rzucić okiem na zestawy: od 39zł (14 kawałków) do 299zł (58 kawałków), ale w moim przypadku na owym rzucie oka się kończy, bo biorąc pod uwagę, że aby się najeść, muszę zjeść co najmniej dwadzieścia kawałków (a lubię nieco więcej), musiałabym zostawić tam ponad 100zł. Oczywiście kawałek kawałkowi nierówny, a Zen oferuje najrozmaitsze kombinacje z rybami, których nazw nigdy nie słyszałam, ale pozostawię tego typu ucztę na specjalne okazje, a nie na zwykły lunch.

Na co dzień wygórowanych wymagań co do składników nie mam. Być może dlatego wakacyjna oferta Zen wyjątkowo mnie zainteresowała. Objęte promocją są tylko trzy rodzaje sushi (nigiri, hosomaki i uramaki), ale wśród nich kilkanaście ciekawych propozycji, z których polecam szczególnie: nigiri z łososiem i halibutem (choć czasem podawane na zbyt ciepłym ryżu), filadelfię z łososiem, pieczonego łososia i sandacza (mniam! mimo, że ciepłe i nie surowe) oraz californię z paluszkiem krabowym, a także, obowiązkowo, kieliszek wybornego wina śliwkowego (15zł, nie jest wliczone w cenę). Do pełni szczęścia brakowało tylko krewetek i tuńczyka, których promocja niestety nie obejmuje (choć, co ciekawe, w menu w wersji dla turystów widnieje nigiri "tuna" zamiast "salmon", jednakże zaoszczędziłam lokalowi wstydu i nie sprawdziłam, czy rzeczywiście dostaniemy tuńczyka jeśli przemówimy po angielsku).

Obsługa sympatyczna, kreatywna i cierpliwie wyjaśniająca cóż to takiego "umemaki" (śliwki japońskie) czy "kanpyomaki" (japońska tykwa), ale dwóch sushimasterów na tylu żarłoków (a było ich dosyć sporo) to zdecydowanie za mało (sama potrzebowałabym swojego własnego), w rezultacie na zamówienie trzeba było czekać zdecydowanie za długo. Był w tej sytuacji jednak jeden plus - spędziłam tam ponad dwie i pół godziny, a w trakcie oczekiwania na kolejny talerzyk mój żołądek do perfekcji opanował grę w Tetrisa kawałkami sushi i tym oto sposobem mógł pomieścić rekordową liczbę. Jaka szkoda, że ta niebiańska promocja trwała tylko do końca sierpnia!

Podziel się ze znajomymi:
Umieść na Facebooku!Dodaj zakładkę w Google!Podziel się na Gronie!Wykop tego newsa!Blipnij to!Dodaj do elefanta!Twittuj o tym!Ustaw jako opis w Gadu-Gadu! (od wersji 8.0)

Dołącz do nas na Facebooku:

Ania

Więcej na temat restauracji

Tagi: Zen, restauracja, japońska, nigiri, maki, uramaki, hosomaki


mysz: W suszarniach to co tak powszechnie nazywane jest winem śliwkowym w istocie jest nalewką śliwkową.
2011-09-04 21:57:30


Wpisz komentarz:
Podpis:
E-mail (nie pokazujemy go):
Przepisz wyrazy:
Autor: Ania

Zakochana w językach i uzależniona od (dobrego) jedzenia. Sushiholiczka. Autorka blogu: www.dania-kontra-ania.blogspot.com

Dowiedz się więcej
 
Polecamy:
Popularne tagi:
restauracja, kaczka, zniżka, Wine_Garage, pierogi, wino, rabat, konkurs, francuska, tajska, japońska, Edo_Fusion, pizza, wołowina, kurczak, szpinak, Michelin, krewetki, Scandale_Royal, curry
Copyright © 2008 Głębia Smaku   ::  Autorzy   Partnerzy   Regulamin   O nas   Współpraca   Kontakt   Newsletter