
Remis ze wskazaniem na (Garden Le Scandale)Restauracja: Garden Le Scandale (26.08.2011) Wynik mojej potyczki z Garden Le Scandale, po słabiutkiej pierwszej połowie i spektakularnej drugiej, uznać należało za remis ze wskazaniem na restaurację. Był środek tygodnia, wieczór jeszcze wczesny, ale chłodny i brzydki, do spacerów po Kazimierzu z pewnością nie nastrajający, nawet jeśli towarzystwo dopisało. Spacer jednak odbyć się musiał, wszak dla realizacji pragnienia trzeba przebyć czasem długą i wyboistą drogę. A ta doprowadziła ostatecznie na Plac Nowy, który jakby przycichł, zamarł i wstrzymał oddech w oczekiwaniu tego, co miało nastąpić... Wspomniana droga zaprowadziła nas ostatecznie do Garden Le Scandale, wyjątkowo tego dnia tłocznego. Jednak nie było w tym nic dziwnego, w końcu tak jak i mnie, całą knajpę ludzi przygnało tam to samo pragnienie i potrzeba tego jednego konkretnego dnia - dnia półfinału piłkarskiej Ligi Mistrzów, w którym to meczu największa futbolowa potęga naszych czasów - FC Barcelona, zmierzyć się miała ze swym największym rywalem i uzurpatorem do wielkości - Realem Madryt. Informacja ta powinna wystarczyć do tego, by wysnuć dość oczywisty wniosek, iż jedzenie tego wieczora najważniejszym nie było, jednak skoro już w przybytku restauracyjnym byliśmy, wstyd było do menu nie zajrzeć i zeń nie skorzystać. Do meczu pozostało jeszcze kilkanaście minut, więc bez wyrzutów sumienia oddałem się na kilka chwil lekturze menu przeżywając poważne dylematy, na co się zdecydować. Ostatecznie wybór padł na Zupę gulaszową w chlebowej czarce. Niestety przybyła kelnerka szybko sprowadziła mnie na ziemie informując, że zupa i owszem, jest, ale czarki już niestety nie uświadczę. Nie pozostając nieczułym na jej wdzięki, ale i po trosze mechanicznie odpowiedziałem, że nic nie szkodzi, ale niestety kłamałem, bo owszem, szkodziło. Tym bardziej, że zupa okazała się bardzo pospolita. Nic w niej nie robiło wrażenia, nic nie zachwycało, nic nie zaskakiwało. Taką zupę dostać mogłem i w rodzinnym domu, ale tylko wtedy, gdyby moja wspaniała rodzicielka miała gorszy dzień. A już na pewno nie była to zupa godna obecności na stole w dzień piłkarskiego święta. Nieco lepiej zaprezentował się Chicken burger, czyli Burger z pikantnym mielonym mięsem drobiowym, prażoną cebulą, pomidorem i ogórkiem. Co prawda sam raczej nie uznaję burgerów z kurczaka, ale w końcu darowanemu ptakowi, nawet jeśli zmielonemu, w zęby się nie zagląda. Spróbowałem go więc i choć nie był to najlepszy kawałek burgera jaki jadłem i nawet w pierwszej trójce się nie uplasował, to wciąż był on całkiem przyzwoity i nie żal by mi było wydanych na niego pieniędzy, tym bardziej, że nie tak wielkich. Prawdziwy zachwyt, podobny do tego, jaki wzbudzała gra hiszpańskich geniuszów futbolu (oczywiście z Barcelony), wywołała dopiero pizza. Choć była to zwykła capricciosa, była dobra ponad wszelkie spodziewanie. W takim miejscu nie oczekiwałem po niej wiele, a już na pewno nigdy nie pomyślałbym, że to właśnie w Garden Le Scandale dostanę jedną z lepszych włoskich placków, jakie ostatnimi czasy spożywałem. Ciasto było cieniutkie, ale nie przemoknięte, dzięki czemu stanowiło solidny fundament do budowania wspaniałego smaku. Jak już wspomniałem, pizza była nader prosta, zresztą w menu nie znalazły się żadne fantazyjne czy karkołomne kompozycje, a tylko prawdziwe klasyki włoskich smaków, ale może w tym tkwił cały sekret. Jedynym, do czego można by się przyczepić była szynka, nie włoskie prosciutto, a najzwyklejsza, co najwyżej średnio dobra szynka, która na tej pizzy była zaledwie zadowalająca. Więcej niż zadowalający dla wszystkich fanów prawdziwej piłki był wynik meczu. Natomiast wynik mojej potyczki z Garden Le Scandale, po słabiutkiej pierwszej połowie i spektakularnej drugiej, uznać należało za remis ze wskazaniem na restaurację, którym to wynikiem zasłużyła sobie przynajmniej na co mecz rewanżowy. Podziel się ze znajomymi: ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Dołącz do nas na Facebooku: Wojtek Tagi: restauracja, Garden_Le_Scandale, zupa, gulaszowa, burger, pizza, capriciossa | Autor: Wojtek
Polecamy: Popularne tagi: restauracja, kaczka, zniżka, Wine_Garage, pierogi, wino, rabat, konkurs, francuska, tajska, japońska, Edo_Fusion, pizza, wołowina, kurczak, szpinak, Michelin, krewetki, Scandale_Royal, curry |